Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana kremówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana kremówka. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lipca 2017

babeczki z czarnymi porzeczkami i kremem



Miało dziś nie być posta, a jednak jest.
Krem niewyjściowo pokrył babeczki i miałam duże obiekcje, czy upubliczniać niniejszy przepis.
Postanowiłam go jednak umieścić na blogu, gdyż przepis sam w sobie jest w porządku, jedynie mój warsztat zawiódł (upał dopomógł tragedii), jednak pewna jestem, że wasze pirueciki z kremu będą idealne!
Przepis jak najbardziej aktualny właśnie teraz, gdy gałązki się uginają pod ciężarem tych niezwykle aromatycznych i bardzo zdrowych owoców.

Babeczki nie są przesłodzone w smaku, wykonanie proste i szybkie, do zrobienia nawet teraz.
Podstawa przepisu wielokrotnie już pojawiała się na blogu z różnymi dodatkami. Proporcje sprawdzone i dla mnie idealne, mogę tylko polecić go kolejny raz również Wam.


babeczki z porzeczkami


sobota, 1 października 2016

Pumpkin pie z kajmakiem pod kremową czapą


Przy szarlotkach i plackach ze śliwkami nie może zabraknąć jesienią wypieków z dynią.
W tym roku nie mogłam się już doczekać smaku tradycyjnego pumpkin paj, gdy jednak byłam w trakcie łączenia poszczególnych składników nadzienia, uświadomiłam sobie, że zapomniałam kupić słodzone mleczko skondensowane. Czym prędzej poprosiłam córkę, aby wyskoczyła je kupić, pozostało 15 minut do zamknięcia sklepu. Jako dobre dziecko, które również chętnie by zjadło kawałek dyniowego placka pobiegła do sklepu.
Wróciła dumnie niosąc przed sobą puszkę...kajmaku :/.

Nie było już szans na wymianę, sklepy zamknięte, dynia zaczyna ciemnieć, no nic- trzeba eksperymentować.

Tak właśnie powstał przepis na niniejszy placek, trochę przez przypadek, ale to już nie pierwszy raz, gdy w historii ludzkości dochodzi do wynalezienia czegoś fajngo przez przypadek. No, ok, nie jest to może aż TAK przełomowy wynalazek, ale może ktoś z Was akurat znajdzie się w podobnej sytuacji i teraz już będzie wiedział, że z kajmakiem również wyjdzie całkiem smaczne ciacho ;).
Swoją drogą, przecież kajmak robi się przez długie gotowanie mleczka skondensowanego, więc smak nie jest wcale tak odległy.


ciasto z dynią i kajmakiem
ciasto z dynią i kajmakiem




wtorek, 2 sierpnia 2016

malinowa pianka na bazie agar

biszkopt z mąką kukurydzianą, malinową pianką i galaretką na bazie agaru

Od jakiegoś już czasu nie jem mięsa, żyję i ciesze się świetnym zdrowiem. Zwróciło moją uwagę, że mam więcej energii i jestem o wiele szczęśliwsza teraz. Nie chcę nikogo nakłaniać do zmiany sposobu odżywiania, lecz jedynie pragnę się podzielić czymś, co zwróciło moją uwagę. W związku z powyższym również w wypiekach odchodzę od używania żelatyny szukając sensownych zamienników.
Z latem na wsi kojarzył mi się zawsze najbardziej biszkopt z bita śmietaną, owocami i galaretką, który moja mama robiła, a robiła go naprawdę dobrze.
Obecnie chciałabym swoim dzieciom również podarować podobne wspomnienia smakowe na życie, jednak musiałam nieco poeksperymentować aby stworzyć swoją własną zrównoważoną wariację, bez używania żelatyny.

Uważam, że agar (pochodzenia roślinnego substancja żelująca) jest o wiele bardziej odpowiedni w cukiernictwie. Jest bardziej neutralny w smaku, choć także bywa mętny, ale przy zachowaniu odpowiednich proporcji składników ciasta i desery nie różnią się praktycznie niczym od tych, w których używa się żelatyny.

Jako podstawy użyłam biszkoptu z mąką kukurydzianą, co sprawia, że ciasto jest tak żółte. Posmak kukurydzy jest wyczówalny i choć dzieciom bardzo smakował ja wolę ten na bazie samej mąki pszennej.

A Wy? Sprawdźcie sami, może i dzięki Wam Świat stanie się lepszy jeśli tylko zaczniecie używać agaru zamiast żelatyny.


malinowa pianka
malinowa pianka

sobota, 9 lipca 2016

babeczki kakaowe z kremem i truskawkami


Zwlekałam trochę z tym przepisem, przepraszam, jeśli ktoś na niego czekał, ale czasem tak jest gdy do kilku minut doda się kilka minut i raptem mija cała doba, kolejna doba i kolejna.
Babeczki z poniższego przepisu smakują jak małe „murzynki”, są kakaowe i wilgotne, krem zupełnie naturalny i niezmącony smakami, czysta śmietanka, truskawki koronują całość i nadają wyrazistości.
Ja lubię, mam nadzieję, że Wy również :).

babeczki z truskawkami
babeczki z truskawkami

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Charlotte z kremem bazyliowo- limonkowym


Z miłości do pyszności piekę i chłodzę w swoim małym laboratorium, ale codzienna degustacja niekoniecznie jest dobra dla mojego ciała jak i ciał osób, dla których „czaruję”. W związku z powyższym staram się korzystać z produktów jak najbardziej naturalnych, najlepiej takich, które sama sobie uprawię lub pozyskanych z "bezpiecznych" źródeł :).

Za bazylią bardzo przepadam, uwodzi mnie jej zapach, ciężko mi się jej oprzeć, bardzo podobnie mam z limonką, pisałam już o tym nie raz.

Tym razem postanowiłam połączyć oba aromaty, przy czym limonki odrobinkę, ze względu na jej mocny zapach oraz chęć zachowania kuszącej bazylii, a cała melodia w konwencji ciasta pochodzącego z czarującej Francji- Charlotte.
Charlotte pochodzi prawdopodobnie z rąk znanego francuskiego szefa kuchni Marie Antoine Careme z początków 19 wieku (Londyn). Nazwał swój deser: Charlotte à la parisienne. Zamiast biszkoptu używano kiedyś jasnego pieczywa, obecna wersja chyba jednak jest smaczniejsza.

Żeby wszystko było nie tylko pyszne, ale i nieco zdrowsze użyłam zamiast części zwykłego, poniekąd pustego cukru- ksylitolu, czyli pochodzącej z brzozy substancji słodzącej, która nie tylko dodaje słodyczy ale jest również o wiele mniej kaloryczna, ponoć nawet wspomaga pracę ludzkiego organizmu, świetnie co ;D!?!? Nie mogę oczywiście nie wspomnieć o truskawkach, które w całym cieście/deserze grają pierwsze skrzypce, w końcu to ICH miesiąc, a o korzyściach płynących z jedzenia truskawek chyba już nikomu nie trzeba nic mówić :).

charlotte
charlotte

środa, 15 czerwca 2016

Fraisier z agarem ( biszkopt z truskawki i kremem)

Jedni piszą, że Fraisier został stworzony przez francuskiego oficera marynarki i botanika- Amedee- Francois Freziera w 1714 roku, gdy po raz pierwszy przywiózł do europy truskawkę o dużych owocach (z wybrzeża Chile). Inni twierdza, że powstał w Polsce ( :) ). Fraisier jest po prostu biszkoptem z kremem i truskawkami. Wariacji istnieje bardzo wiele, każdy ma swoją własną i tak jest dobrze, w końcu byłoby nudno, gdyby wszystkie Fraisiery były takie same ;).
Mój powstał z okazji urodzin mojego najlepszego przyjaciela -Daniela, który jest najlepszym przyjacielem jakiego można mieć, do tego jest bardzo, bardzo utalentowany, możecie się sami przekonać jeśli macie ochotę o TU.
A przepis na moją wariację Fraisiera znajduje się poniżej .

fraisier
fraisier


niedziela, 22 maja 2016

torcik rabarbarowy z marcepanem

rabarowo- marcepanowy

Rabarbalove powoli dobiega końca, więc postanowiłam uczcić te ostatnie chwile torcikiem z jego zastosowaniem. Znalazłam przepis na fajnie zapowiadający się torcik na stronce :”einfachhausgemacht”,(autorką przepisu jest Anette Robers-Thesing)i postanowiłam go wykonać, ciekawa smaku, który zapowiadał się bajecznie interesująco. Troszkę przystosowałam do własnych potrzeb, uważam, że tak jest lepiej.

Z wyglądu nie olśniewa urokiem, jednak smak nadrabia niedobory wizualne. Torcik jest dość ciężki, krem bardzo zwarty, rabarbar nie przytłacza marcepanu (czego się obawiałam) a oba smaki nawzajem się uzupełniają- fajnie, ale te migdały! Uwielbiam TEN smak.
Przyznaję, że nie oszalałam na jego punkcie, ale odnalazłam w nim potencjał, do którego powrócę w innej formie.
Wykonanie jest łatwe, nic nadzwyczajnego, przeczytajcie po prostu dokładnie przepis zanim zabierzecie się za jego wykonanie, a wszystko powinno się udać ;).

torcik rabarbarowy z marcepanem
torcik rabarbarowy z marcepanem


wtorek, 19 kwietnia 2016

torcik serowy z morelami

Pod tą nazwą kryje się wyjątkowo kremowy i mazisty sernik na zimno na biszkoptowo- tłuszczowym spodzie z przełamującą nutą aromatycznej moreli, wszystko otoczone cytrusowym posmakiem mocno orzeźwiającej cytryny. Dla mnie bomba :)
Ten cudny smak już od dawna nie opuszczał moich myśli, w końcu znalazłam chwilę, by go urzeczywistnić.
Możecie użyć brzoskwinie, jeżeli wolicie, ale morele nie mają sobie równych i doskonale pasują do zastosowanej masy serowej.
Przepis uszczknęłam od „von loewe_bs” z niemieckiego portalu „kochbar”, oczywiście dostosowałam go do własnych upodobań i potrzeb, aczkolwiek z żelatyny tym razem nie zrezygnowałam ( zapomniałam kupić agar :/ ).

Przepis polecam z czystym sumieniem, choć z czystym sumieniem jeść się go nie da ;).

sernik na zimno
sernik na zimno

sobota, 26 września 2015

Kremowy sernik na zimno Mamy

Istnieją dla każdego takie smaki, które są ponadczasowe. Dla mnie takim smakiem jest sernik z poniższego przepisu*, wyłudzony w bezpośredni i jak zawsze niereformowalny sposób od mojej Mamy. Dla mnie jest przepyszny, kremowy, nie za słodki, aksamitny, w połączeniu ze słodkimi truskawkami, idealny, bardzo sycący. Moja Mama, zawsze polewała go obficie truskawkową galaretką, z której ja tym razem postanowiłam zrezygnować, ale polecam, jeśli lubicie takie połączenia. Mój M. nie przepada za nim, mówi, że jest za ciężki, ale to kwestia gustu, na 100% nie jest niskokaloryczny ;).

sernik na zimno



Składniki na biszkoptowy spód o śr. 22 cm:

  • 1 białko,
  • 1 żółtko,
  • 1 Łyżka letniej wody,
  • 1 Łyżka cukru waniliowego,
  • 50 g drobnego cukru,
  • 35 g mąki pszennej 405,
  • 35 g mąki ziemniaczanej,
  • 1/3 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia,
  • szczypta soli

Składniki na masę serową:

  • 300g twarożku mielonego (może być blindowany),
  • 200g mascarpone,
  • 2 Łyżki cukru waniliowego,
  • 80g cukru pudru,
  • 50g miękkiego masła,
  • 6 listków żelatyny,
  • szklanka zimnej wody do namoczenia żelatyny,
  • 100ml kremówki

Do dekoracji:

  • 400g odszypułkowanych truskawek, obecnie może lepiej użyć jagód ;)
  • opcjonalnie dwa listki mięty
  • cukier puder do oprószenia jeśli truskawki są mało słodkie

Sposób przygotowania spodu biszkoptowego:

Uruchomić nagrzewanie piekarnika na 165°C, spód formy wyłożyć papierem do pieczenia.
Przesiać obie mąki z proszkiem do pieczenia i odłożyć.
Białka ubić na sztywną pianę z letnią wodą i szczyptą soli, gdy piana już zacznie wyraźnie sztywnieć można dodać stopniowo cukier.
Ubijać do uzyskania kremowej, jednolitej konsystencji.
Nadal ubijając dodać żółtko.
Do ubitej masy dodać w 3 rzutach przesiane mąki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Przełożyć masę biszkoptową do formy i delikatnie wyrównać.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na środkowej wysokości około 30 minut, aż do momentu gdy brzegi biszkoptu zaczną same odchodzić od formy.
Upieczony biszkopt odstawić do całkowitego ostudzenia.

Sposób przygotowania masy serowej:

Płatki żelatyny umieścić w całości w wodzie do napęcznienia (10minut).
W garnuszku podgrzać kremówkę, ale nie doprowadzać do wrzenia.
W misie miksera umieścić masło w temperaturze pokojowej i utrzeć na białą puszystą masę dodając stopniowo cukier puder oraz cukier waniliowy.
Do ubitego z cukrem masła dodać twarożek oraz mascarpone, utrzeć wszystkie składniki razem na puszystą białą masę.
Napęczniałą żelatynę odcisnąć i umieścić w ciepłej kremówce, podgrzewać ciągle mieszając do rozpuszczenia, bez zwiększania temperatury, aby żelatyna nie straciła właściwości żelujących.
Garnuszek z rozpuszczoną żelatyną lekko przestudzić i połączyć z masą serową. Najlepszym wyjściem byłoby połączenie niewielkiej ilości masy serowej z masą żelatynową aby wyrównać różnicę temperatur, a następnie przelanie masy żelatynowej do całej masy serowej cały czas mieszając.
Połączyć wszystkie składniki do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji.
Przelać masę żelatynową do obręczy na przestudzony spód biszkoptowy i wstawić do stężenia do lodówki, najlepiej na całą noc.
Gdy masa serowa całkowicie stężeje można zdjąć obręcz.

Sposób dekoracji:

Odszypułkowane truskawki należy pokroić na cienkie plasterki i układać na wierzchu masy serowej. Układanie należy rozpocząć od brzegu przemieszczając się do wewnątrz powierzchni sernika nakładając na siebie naprzemiennie plasterki truskawek. W centralnym punkcie można umieścić listki mięty cytrynowej lub pieprzowej. Opcjonalnie można całość oprószyć cukrem pudrem, jeśli truskawki są mało słodkie.
Sernik należy przechowywać w lodówce do 3 dni.

Smacznego!


*przepis odrobinkę zmodyfikowałam

sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno

DRUKUJ PRZEPIS