Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2016

drożdżówki- ślimaczki dyniowe z orzechami i cynamonem


Sezon dyniowy w pełni, jeśli zostało Wam nieco purée dyniowego i nie wiecie jak je spożytkować polecam wykonanie pięknie pachnących drożdżówek z orzechami i cynamonem. Sprawdzą się doskonale przy obecnej pogodzie, rozgrzeją od środka dzięki cynamonowi, dostarczą Magnezu i wzmocnią dzięki orzechom. Pięknie żółty kolor jest ich dodatkowym atutem, zwłaszcza teraz gdy przy słocie świat za oknem tonie w szaro- burych barwach.
Z poniższego przepisu wychodzi całkiem sporo drożdżówek, możecie się wobec tego podzielić nimi nawet z tymi, którzy akurat nie mają działającego piekarnika lub sami nie za bardzo lubią piec.
Przepis powstał na bazie recepty vanillkitchen.



drożdżówki z dynią
drożdżówki z dynią


czwartek, 6 października 2016

pączki z powidłami śliwkowymi i cynamonem


Pączki najprawdopodobniej zna każdy, w takiej czy innej postaci od czasu do czasu pojawiają się tu i ówdzie.
Ostatnio przeczytałam w książce kucharskiej brytyjskiego autora, że wywodzą się z Polski, z czym jestem skora się zgodzić. W innej publikacji niemieckiego autora trafiłam na wzmiankę, że wywodzą się z jadłospisu germańskich plemion- jakoś mnie ta „informacja” nie zdziwiła jednak nie do końca jestem przekonana co do jej prawdziwości.
Obecnie w każdej kulturze i niemal w każdym kraju na świecie pojawiają się pączki lub też wytwory pączkopodobne, wszystkie łączy niesłabnąca liczba ich miłośników. W pączkach odnaleźć można elementy najbardziej odpowiadające upodobaniom większości podniebień na świecie, czyli kompilacji smaku słodkiego i słonego z dwoma rodzajami tłuszczu.
Robię je od czasu do czasu, gdyż moja rodzina za nimi przepada i choć przetestowałam już dużą liczbę przepisów dopiero ten, którym mam zamiar się z Wami dziś podzielić uznaję za godny polecenia.

Pączki z dzisiejszego przepisu wychodzą puszyste, lekkie i co dla mnie najważniejsze, nie są zbyt tłuste. Ciasto jest tylko lekko aromatyczne, dzięki czemu nie przytłacza nadzienia, które stanowią dzisiaj powidła śliwkowe z odrobiną cynamonu. Nie musicie się jednak sugerować moim nadzieniem, które wybrałam ze względu na pewną ilość powideł bio, których nie zawekowałam ze względu na brakujący słoiczek. Część zrobiłam z marmoladą morelową i również były wyśmienite, jestem pewna, że każde dowolne i smaczne nadzienie doskonale się sprawdzi.

Podstawa przepisu pochodzi ze strony:www.ichkoche.at”, wprowadziłam swoje ulepszenia zgodnie z własnymi preferencjami oraz bazując na własnym doświadczeniu.


pączki z powidłami
pączki z powidłami

sobota, 1 października 2016

Pumpkin pie z kajmakiem pod kremową czapą


Przy szarlotkach i plackach ze śliwkami nie może zabraknąć jesienią wypieków z dynią.
W tym roku nie mogłam się już doczekać smaku tradycyjnego pumpkin paj, gdy jednak byłam w trakcie łączenia poszczególnych składników nadzienia, uświadomiłam sobie, że zapomniałam kupić słodzone mleczko skondensowane. Czym prędzej poprosiłam córkę, aby wyskoczyła je kupić, pozostało 15 minut do zamknięcia sklepu. Jako dobre dziecko, które również chętnie by zjadło kawałek dyniowego placka pobiegła do sklepu.
Wróciła dumnie niosąc przed sobą puszkę...kajmaku :/.

Nie było już szans na wymianę, sklepy zamknięte, dynia zaczyna ciemnieć, no nic- trzeba eksperymentować.

Tak właśnie powstał przepis na niniejszy placek, trochę przez przypadek, ale to już nie pierwszy raz, gdy w historii ludzkości dochodzi do wynalezienia czegoś fajngo przez przypadek. No, ok, nie jest to może aż TAK przełomowy wynalazek, ale może ktoś z Was akurat znajdzie się w podobnej sytuacji i teraz już będzie wiedział, że z kajmakiem również wyjdzie całkiem smaczne ciacho ;).
Swoją drogą, przecież kajmak robi się przez długie gotowanie mleczka skondensowanego, więc smak nie jest wcale tak odległy.


ciasto z dynią i kajmakiem
ciasto z dynią i kajmakiem




sobota, 24 września 2016

małe szarlotki

Gdy życie daje Ci jabłka, piecz ciasta ;D.
Dostaliśmy ostatnio od naszej sąsiadki całą skrzynkę pysznych, niepryskanych jabłek. Najchętniej zjedlibyśmy wszystkie, ponieważ o TAKIE jabłka ostatnio coraz ciężej, jednak nie jesteśmy w stanie ich spałaszować, dlatego piekę szarlotki.
Przez kilka dni pojawiały się u nas ulubione szarlotki mojego męża z TEGO przepisu- dostępnego już od jakiegoś czasu na blogu jednak ciężko je było wziąć ze sobą gdziekolwiek, ponieważ troszkę się rozjeżdżały i kawałki nie wyglądały już tak apetycznie.
Przepis troszkę zmodyfikowałam i upiekłam w postaci małych tarteletek- szarlotek na wynos, teraz każdy może cieszyć się również poza domem smakiem jesieni zamkniętej w kruchym cieście.


małe szarlotki
małe szarlotki

poniedziałek, 18 stycznia 2016

ślimaczki półfrancuskie orzechowe

Kolejne już ślimaczki orzechowe, po prostu mam do nich ogromną słabość, nic na to nie poradzę, uwielbiam to połączenie smaków i ten przepis jest jak na razie najlepszy! Wykonane są na bazie ciasta półfrancuskiego, którego dokładny sposób wykonania oraz składniki znajdują się TUTAJ.Nowością jest dla mnie nadzienie, które smakuje dokładnie tak jak według mnie powinno, czyli mocno orzechowo. Orzechy włoskie, które zawierają ogromnie dużo magnezu wzmocnią w pyszny sposób Wasz układ nerwowy i zapobiegną nadmiernej senności.
Jeśli lubicie się czasem troszkę po-gimnastykować i zdarzają się Wam skurcze, to magnez zawarty w orzechach włoskich również zapobiegnie tym nieprzyjemnym skutkom ubocznym przeciążenia organizmu. Oczywiście najzdrowiej byłoby zjeść po prostu garść orzechów, ale jeśli można połączyć przyjemne z pożytecznym- dlaczego nie :).


półfrancuskie z orzechami
półfrancuskie z orzechami

sobota, 9 stycznia 2016

cinnamon buns - ślimaczki cynamonowe*

Przepis już jakiś czas temu udostępniłam na swoim fanpage, ale często do niego powracam, więc nie mógł się również tu nie znaleźć, jest to jak na razie mój ulubiony przepis na cynamonki :).

Na chłodne wieczory i słoneczne poranki, do rozgrzewającej herbatki po deszczu i na drugie śniadanie do szkoły, zawsze i wszędzie mogę je jeść ... codziennie Emotikon smile.
Nie wyglądają jak typowe bułeczki/drożdżówki, całość raczej przypomina ciasto i pod taką też nazwą się wyświetla:”cinnamon bun cake”, jednak odrywa się z niego poszczególne części, które same w sobie przypominają najbardziej właśnie cynamonowe drożdżówki.
Ciasto jest niewiarygodnie puszyste, odrywa się na cienkie, delikatne płatki, dzięki dużej ilości masła nie jest absolutnie suche. Wierzch jest chrupiący, skarmelizowany cukier cudownie kontrastuje z miękkim puchatym środkiem.
Zapach unoszący się w powietrzu podczas ich pieczenia jest obłędny, nie można mu się oprzeć, nutka kardamonu i cynamonu kusi niemiłosiernie, przez co oczekiwanie aż ostygną staje się torturą.
Przekonajcie się sami, jak ciężko im się oprzeć. 

cynamonki
cynamonki


poniedziałek, 21 grudnia 2015

krajanika z Linz


ucierane ciasto z powidłami i marcepanem

Z Austriackiego Linz wywodzi się wiele świątecznych wypieków, między innymi „Linzer Torte” (dosłownie tort z Linz), przypomina wyglądem tartę z kratą zrobioną z ciasta na wierzchu. Linzer Torte musi niestety troszkę leżakować, aby smaki się przegryzły, a czas tika niebłagalnie i jakiekolwiek starania mające na celu wydłużenie jego spełzłyby według logicznego pojmowania rzeczywistości na niczym. Jest alternatywna możliwość wykonania krajanki z Linz, będącej expresową wariacją Linzer Torte.

Oto rozwiązanie dla tych, którzy lubią wypieki smaczne i szybkie a przy tym niebanalnie aromatyczne. Podczas pieczenia tego ucieranego ciasta całą kuchnię wypełni woń goździków, cynamonu, śliwek suszonych oraz marcepanu….brzmi apetycznie?
Gwarantuję, że nie tylko brzmi, ale i smakuje bardzo świątecznie, przy tym nie wymaga dużego nakładu pracy, jest podzielne i długo zachowuje świeżość.
Przepis zmodyfikowany nieco, ale podstawa wyszperana TUTAJ.

krajanka z Linz
krajanka z Linz



składniki na formę 30x20cm*:

  • 250g przesianej mąki pszennej,
  • 160g drobnego cukru,
  • 200g masła,
  • 3 jaja (białka i żółtka osobno),
  • 170g mielonych migdałów (ze skórką),
  • szczypta soli,
  • 2 Łyżki rumu lub extraktu waniliowego,
  • 1 łyżeczka cynamonu,
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 200g powideł śliwkowych,
  • 150g marcepanu,
  • ewentualnie cukier puder do oprószenia


sposób przygotowania:


Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub natłuścić i oprószyć mąką (jak wolicie).
Piekarnik nagrzać do 170°C.

Masło utrzeć na białą puszysta masę dodając do niego stopniowo cukier oraz sól.
Pod koniec ucierania wrzucać po jednym żółtku, na koniec wsypać mielone goździki oraz rum (extrakt), wszystko dokładnie razem utrzeć.

W dużej misce wymieszać mąkę oraz mielone orzechy jak i proszek do pieczenia z cynamonem.

Ubić pianę z białek.

Utrzeć w miseczce powidła z marcepanem pozostawiając gdzieniegdzie większe kawałki marcepanu.

Do utartego masła z dodatkami wsypać w 3 turach mieszankę mąki z orzechami.
Następnie wmieszać pianę z białek unosząc ciasto szpatułką.

Dodanie piany z białek ma rozluźnić ciasto i je napowietrzyć.

Należy postępować dość szybko, gdyż proszek do pieczenia w mokrym cieście nie lubi czekać na upieczenie.

Ciasto podzielić na 3 części (tak w wyobraźni).

1/3 ciasta przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką (ø 1cm), pozostałe ciasto rozłożyć na dnie formy i delikatnie wygładzić za pomocą zamoczonej w wodzie szpatułki.

Na wyrównane ciasto wyłożyć powidła z marcepanem i rozprowadzić delikatnie szpatułką.

Na warstwę z powideł wycisnąć za pomocą rękawa cukierniczego z pozostałego ciasta kratkę (przy większych odstępach kratka będzie bardziej widoczna).

Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na środkowym poziomie 40- 50 minut, aż do suchego patyczka w suchym miejscu ciasta.

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia, wtedy ładnie wyjdzie z formy i zachowa kształt.

Oprószyć cukrem pudrem.

Przechowywać do 5 dni, niekoniecznie pod przykryciem.




krajanka z Linz
krajanka z Linz




krajanka z Linz
krajanka z Linz


*Przepis jest na formę 30x20m, ja piekłam w 2 tortownicach tym razem (23cm i 15cm), ale zwykle piekę w prostokątnej i wychodzi idealnie.

czwartek, 17 grudnia 2015

Lebkuchen- miękkie okrągłe pierniczki na opłatkach


Szperając w sieci, w poszukiwaniu nowych smakowitych przepisów czasem trafi się jakaś wyjątkowa perełka. Przedstawiony przepis na Lekuchen znam już od jakiegoś czasu, jednak gdzieś mi się zawieruszył i ogromnie się cieszę, że odnalazłam go na blogu Ewy, gdzie znajdziecie również inne smakowite przepisy oraz piękne zdjęcia :).
Lebkuchen z poniższego przepisu pięknie wyrastają, są mięciutkie i aromatyczne, no może nie tak aromatyczne jak Elizy (Norymberskie), ale delikatniejsze, więc będą doskonałe dla mniejszych łasuchów o słabych ząbkach.
Największym ich atutem jest szybkość ich wykonania, gdyż nie muszą leżakować ani schnąć przed upieczeniem.

Lebkuchen
Lebkuche



składniki na około 30 sporych pierniczków:

  • 250 g mąki,
  • 85 g mielonych migdałów,
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu,
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru,
  • szczypta mielonych goździków,
  • szczypta mielonej gałki muszkatołowej,
  • szczypta pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki sody,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 200 ml miodu (300 g),
  • 85 g masła,
  • skórka starta z 1 BIO cytryny,
  • 3 Łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej,
  • 3 Łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej,
  • 30 opłatków o średnicy 70mm (mogą być suche wafle),

sposób przygotowania:

W garnuszku umieścić miód oraz masło i podgrzewając na niewielkiej mocy palnika doprowadzić do rozpuszczenia oraz połączenia.


W misie miksera wymieszać mąkę z mielonymi migdałami, cynamonem, imbirem, sodą, proszkiem do pieczenia, goździkami oraz solą.
Skórkę cytrynową razem z kandyzowanymi skórkami zmiksować krótko pulsacyjnie w malakserze lub drobno posiekać.


Zawartość garnuszka przestudzić.
Przestudzoną zawartość garnuszka wlać do mieszanki składników suchych, dosypać skórki owoców i dobrze wszystko razem wymieszać, najlepiej za pomocą robota kuchennego z hakiem.
Masę przykryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego ostudzenia.
Przykryć papierem do pieczenia dwie blaszki, rozłożyć na papierze opłatki.
Aby opłatki się nie przesuwały, można je bardzo delikatnie maznąć masłem.
Nagrzać piekarnik do 175°C.
Z ciasta uformować 30 kulek, które należy poukładać na opłatkach i spłaszczyć za pomocą ręki zamoczonej w zimnej wodzie.
Pierniczki bardzo rosną, więc nie musi ciasto dochodzić do samego brzegu.
Blaszki z pierniczkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec około 15 minut (nie przedłużać- zrobią się twarde). Upieczone pierniczki przestudzić na blaszce.
Przestudzone zdjąć na kratownicę i pozostawić do całkowitego ostudzenia przed lukrowaniem.






składniki na lukier:
  • 100g- 125g przesianego cukru pudru,
  • około 1/4 szklanki gorącej wody,
  • kilka kropel soku z cytryny,

przygotowanie lukru:

Do przesianego cukru pudru (100g) wlać część gorącej wody oraz sok z cytryny.
Dokładnie wymieszać, w miarę potrzeby dodawać wody lub cukru pudru.
Powinna powstać masa gęstości jogurtu, cukier puder powinien się rozpuścić w wodzie.


Ostudzone pierniczki lukrować i pozostawić do całkowitego wyschnięcia.


Przechowywać w szczelnej puszce do 3 tygodni.



Lebkuchen
Lebkuchen

Lebkuchen
Lebkuchen

Lebkuchen
Lebkuchen








środa, 16 grudnia 2015

pierniczki Elizy w czekoladzie


Gdy Ludwig van Beethoven skomponował w 1810 roku swoje dzieło:”Dla Elizy” zapewne miał na myśli właśnie te cudownie aromatyczne pierniczki (to żart).
Nazywane są również „Norymberskimi”, od miejsca pochodzenia przepisu. Pierniczki te są głęboko zakorzenione w Niemiecką tradycję świąteczną, wiele osób, w tym ja, nie wyobraża sobie okresu świątecznego bez tych pierniczków. Są miękkie, baaardzo aromatyczne i muszą zawierać min. 25% orzechów składzie, mogą to być zarówno migdały jak i laskowe, a nawet włoskie.
Testowałam wiele przepisów na pierniczki- Elizy, ten jest jednym z wielu, który według mnie smakuje wyjątkowo. Pierniczki z tego przepisu wychodzą zwarte, mocno aromatyczne a zastosowana polewa mleczna nadaje cudownej truflowej tekstury z wierzchu...przepyszne.
Przepis jest prosty, a składniki raczej ogólnodostępne, nawet opłatki można już bez większych problemów nabyć w marketach czy internecie, w ostateczności cienkie wafle również spełnią swoje zadanie.
Pierniczki Elizy nie muszą leżakować!


pierniczki Elizy
pierniczki Elizy

Dobrze wypieczone święta




składniki na 20 pierniczków:

  • 25g kandyzowanej skórki pomarańczowej,
  • 25g kandyzowanej skórki z citronu (cytrynowej),
  • 100g surowej masy marcepanowej,
  • 150g mielonych migdałów,
  • 150g drobnego cukru,
  • 30g mąki pszennej,
  • 10g cynamonu,
  • 10g przyprawy do piernika,
  • 1 szczypta soli,,
  • 10g kakao,
  • 4 białka,
  • ewentualnie odrobina wody,
  • 20 opłatków o średnicy 70mm,
  • 250g pełnomlecznej polewy,
  • 50g ciemnej (opcjonalnie),






sposób przygotowania:



Skórki z owoców bardzo drobno posiekać lub krótko zblendować pulsacyjnie, a następnie dokładnie wymieszać z drobno pokruszonym marcepanem.

Składniki suche wymieszać (mąka, migdały, cukier, cynamon, kakao, przyprawa, sól).

Wymieszać składniki suche z mieszanką owoców z marcepanem.

Ubić białka na pianę.

Pianę wymieszać z pozostałymi składnikami (polecam użycie robota kuchennego).

Powstała masa będzie pachnąca i klejąca.

Porozkładać opłatki na blaszkach.

Masę przełożyć do rękawa cukierniczego i wycisnąć na każdym opłatku od środka do zewnątrz po porcji ciasta pozostawiając niewielki brzeg (niewiele rosną).

Pozostawić pierniczki do wyschnięcia aż masa po dotknięciu suchym palcem nie będzie się kleić. U mnie trwało to 5 godzin, u innych zdarzało się nawet 12h. Zależy to od wilgotności powietrza w pomieszczeniu, w którym odpoczywają.

Gdy pierniczki będą gotowe należy nagrzać piekarnik do 170°C.

Do nagrzanego piekarnika wstawić blaszki z pierniczkami i piec do lekkiego zarumienienia brzegów ok. 15min. (nie piec na zapas- mogą zrobić się twarde).

Upieczone pierniczki wyjąć z piekarnika i ostudzić całkowicie.

Polewę czekoladową rozpuścić zgodnie z instrukcją na opakowaniu i polać nią każdy upieczony pierniczek.
Na ostudzoną mleczną polewę można zrobić maźnięcia z ciemnej, jeśli lubicie.

Odstawić do całkowitego stwardnienia polew.

pierniczki Elizy
pierniczki Elizy

pierniczki Elizy
pierniczki Elizy

pierniczki Elizy
pierniczki Elizy


Przechowywać w szczelnym pojemniku do 3 tygodni.


aaaaaa i jeszcze coś, przepis bierze udział w konkursie organizowanym przez "Amica", do wygrania jest m. in. piekarnik, TUTAJ nieco więcej o nowych udogodnieniach sprzętu!

niedziela, 13 grudnia 2015

piernikowe gwiazdki- idealne na choinkę

Od kiedy pamiętam, piekłam z mamą ciasteczka przed świętami, był to ten magiczny moment, w którym było COŚ wyjątkowego, z roku na rok, właśnie wtedy czułam, że jest jakoś inaczej...wynioślej. Z czasem w tę tradycję została wciągnięta moja córka, która również po pewnym czasie nie wyobrażała sobie zimy bez tych kilku chwil, obecnie dołączył również mój synek.

W życiu należy wciąż wąchać swój ser, więc za jego zapachem zawędrowałam w zupełnie inne krajobrazy...daleko od rodzinnego domu, ale to właśnie to pieczenie ciasteczek sprawia, że mogę się na chwilę poczuć znów jak w domu, choć bez mamy...staram się swoim dzieciom przekazać tę szczyptę magii, którą noszę w sercu. mam nadzieje, że mi się uda.

Dzisiejszy przepis jest przepełniony sentymentem i bardzo osobisty, dzielę się nim z Wami, mając nadzieję, że rozgrzeje również Wasze serca na chwilkę. Żadne tam wyszukane pierniki,ot takie bardzo expresowe i doskonałe do dekorowania oraz przyozdabiania gałązek pachnącego świerka.




składniki na 2 blaszki gwiazdek:

  • 200g miodu,
  • 100g cukru,
  • 50g masła,
  • szczypta soli,
  • 1 Łyżka przyprawy do piernika,
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • jajo,
  • 250g mąki pszennej,
  • 150g mąki żytniej,
  • 1 Łyżka kakao,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,







sposób przygotowania:

W garnuszku rozpuścić miód oraz cukier wraz z masłem na niewielkiej mocy palnika. Do mieszaniny wsypać przyprawę do piernika, sól, goździki oraz cynamon i wymieszać. Odstawić do ostudzenia.

W misce wymieszać mąki z proszkiem do pieczenia oray kakao.

Do miski z mąka wlać ostudzoną mieszaninę i wbić jajo.
(Uwaga, aby mieszanina miodowa nie była za ciepła- jajo może się ściąć i klapa).

Wszystkie składniki dokładnie wygnieść na jednolita gładką masę.

Przykryć folią spożywczą i odstawić na 2 godzinki do wzmocnienia.

Przygotować 2 blaszki przykrywając je papierem do pieczenia.

Nagrzać piekarnik do 175°C.

Oderwać z kuli ciasta 1/2 całości i rozwałkować między dwoma płatami papieru do pieczenia ( i listewkami jeśli dysponujecie) na grubość około 5- 7 mm. Jeżeli ciasto się mocno klei, co jest raczej mało prawdopodobne, można oprószyć je delikatnie mąką.

Z płatu ciasta wykrawać gwiazdki, lub inne dowolne kształty i układać na blaszce przykrytej papierem do pieczenia. Pierniczki nie rosną zbyt mocno.

Za pomocą słomki wykonać otworki- do przewleczenia sznureczka.

Blaszki z ciastkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec 15- 18 minut.

Upieczone pierniczki wyjąć wraz z blachą z piekarnika i odstawić do całkowitego ostudzenia.










składniki na lukier do pierniczków:
  • 1 białko (jajko musi być doskonale wyparzone i bardzo dokładnie wyszorowane),
  • 100 -200 g cukru pudru,
  • sok z 1/3 cytryny,

przygotowanie lukru do pierniczków:

Białko przetrzeć przez sitko, cukier puder przesiać do białka, wlać sok z cytryny i ucierać około 10 minut, aż lukier zrobi się lśniący i gęsty.
Cukier puder musi być dobrze rozpuszczony, nie należy ubijać, gdyż wytworzą się niepotrzebne pęcherzyki powietrza.

Konsystencja musi być na tyle gęsta, aby kształt wylany z lukru rozlewał się w niewielkim stopniu. Jeżeli dojdziecie do wniosku, że lukier jest zbyt płynny, dodajcie przesianego cukru pudru, jeśli stwierdzicie, że jest za gęsty- dodajcie kilka kropel soku z cytryny.
Lukier przygotowany w powyższy sposób jest bialutki i ładnie zachowuje kształt.

Gotowy lukier należy przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego, tutki zrobionej z papieru do pieczenia lub w ostateczności czystego woreczka strunowego.

Można sobie pomóc wkładając rękaw/woreczek do wysokiej szklanki i wywijając brzegi woreczka na zewnątrz, do tak przygotowanego woreczka z łatwością nałożymy lukier.

Woreczek z lukrem należy dobrze wygnieść, usnąć nadmiar powietrza i związać wylot.

Z woreczka należy uciąć malusieńki róg i dostosować jego wielkość do zaplanowanego sposobu dekorowania. Lepiej przyciąć mniej niż więcej.

Zanim zaczniecie dekorować swoje pierniczki, zróbcie kilka kresek i wzorów na niepotrzebnym kawałku papieru lub talerzu, aby rozgrzać rękę.

Dekorujemy całkowicie ostygnięte pierniczki, które po nałożeniu lukru należy odłożyć w bezpieczne miejsce na kilka godzin, aż całkowicie stwardnieje dekoracja.

Pierniczki przygotowane w ten sposób i zapakowane w celofan mogą być miłym upominkiem.


Zapraszam do małej świątecznej galeryjki :).





pierniczki



pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

back stage
backstage ;)

z pozostałego lukru można wykonać expresowe dekoracje

kilka szybkich maźnięć, 12h spokoju i gotowe





DRUKUJ PRZEPIS