Ucierane cytrynowe baranki pojawily się na FB jeszcze w zeszlym roku, nie było ich natomiast na blogu, zbliżające się dni świąteczne są doskonałą okazją do nadrobienia tej zaległości.
Nad przepisem trochę czasu spędziłam w zeszłym roku i jestem całkiem pewna, że ten, który Wam prezentuję Was nie zawiedzie. Ciasto jest maślane, lekko wilgotne, mięciutkie, pachnące, ładnie zachowuje kształt i nie wyrasta z przesadną górką*, co dla mnie było istną zmorą podczas prób pieczenia.
Jeżeli nie posiadacie odpowiedniej formy możecie upiec małe babeczki w formie od muffinek skracając adekwatnie czas pieczenia.
![]() |
| baranek |
