Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goździki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 października 2016

Pumpkin pie z kajmakiem pod kremową czapą


Przy szarlotkach i plackach ze śliwkami nie może zabraknąć jesienią wypieków z dynią.
W tym roku nie mogłam się już doczekać smaku tradycyjnego pumpkin paj, gdy jednak byłam w trakcie łączenia poszczególnych składników nadzienia, uświadomiłam sobie, że zapomniałam kupić słodzone mleczko skondensowane. Czym prędzej poprosiłam córkę, aby wyskoczyła je kupić, pozostało 15 minut do zamknięcia sklepu. Jako dobre dziecko, które również chętnie by zjadło kawałek dyniowego placka pobiegła do sklepu.
Wróciła dumnie niosąc przed sobą puszkę...kajmaku :/.

Nie było już szans na wymianę, sklepy zamknięte, dynia zaczyna ciemnieć, no nic- trzeba eksperymentować.

Tak właśnie powstał przepis na niniejszy placek, trochę przez przypadek, ale to już nie pierwszy raz, gdy w historii ludzkości dochodzi do wynalezienia czegoś fajngo przez przypadek. No, ok, nie jest to może aż TAK przełomowy wynalazek, ale może ktoś z Was akurat znajdzie się w podobnej sytuacji i teraz już będzie wiedział, że z kajmakiem również wyjdzie całkiem smaczne ciacho ;).
Swoją drogą, przecież kajmak robi się przez długie gotowanie mleczka skondensowanego, więc smak nie jest wcale tak odległy.


ciasto z dynią i kajmakiem
ciasto z dynią i kajmakiem




poniedziałek, 21 grudnia 2015

krajanika z Linz


ucierane ciasto z powidłami i marcepanem

Z Austriackiego Linz wywodzi się wiele świątecznych wypieków, między innymi „Linzer Torte” (dosłownie tort z Linz), przypomina wyglądem tartę z kratą zrobioną z ciasta na wierzchu. Linzer Torte musi niestety troszkę leżakować, aby smaki się przegryzły, a czas tika niebłagalnie i jakiekolwiek starania mające na celu wydłużenie jego spełzłyby według logicznego pojmowania rzeczywistości na niczym. Jest alternatywna możliwość wykonania krajanki z Linz, będącej expresową wariacją Linzer Torte.

Oto rozwiązanie dla tych, którzy lubią wypieki smaczne i szybkie a przy tym niebanalnie aromatyczne. Podczas pieczenia tego ucieranego ciasta całą kuchnię wypełni woń goździków, cynamonu, śliwek suszonych oraz marcepanu….brzmi apetycznie?
Gwarantuję, że nie tylko brzmi, ale i smakuje bardzo świątecznie, przy tym nie wymaga dużego nakładu pracy, jest podzielne i długo zachowuje świeżość.
Przepis zmodyfikowany nieco, ale podstawa wyszperana TUTAJ.

krajanka z Linz
krajanka z Linz



składniki na formę 30x20cm*:

  • 250g przesianej mąki pszennej,
  • 160g drobnego cukru,
  • 200g masła,
  • 3 jaja (białka i żółtka osobno),
  • 170g mielonych migdałów (ze skórką),
  • szczypta soli,
  • 2 Łyżki rumu lub extraktu waniliowego,
  • 1 łyżeczka cynamonu,
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 200g powideł śliwkowych,
  • 150g marcepanu,
  • ewentualnie cukier puder do oprószenia


sposób przygotowania:


Formę wyłożyć papierem do pieczenia lub natłuścić i oprószyć mąką (jak wolicie).
Piekarnik nagrzać do 170°C.

Masło utrzeć na białą puszysta masę dodając do niego stopniowo cukier oraz sól.
Pod koniec ucierania wrzucać po jednym żółtku, na koniec wsypać mielone goździki oraz rum (extrakt), wszystko dokładnie razem utrzeć.

W dużej misce wymieszać mąkę oraz mielone orzechy jak i proszek do pieczenia z cynamonem.

Ubić pianę z białek.

Utrzeć w miseczce powidła z marcepanem pozostawiając gdzieniegdzie większe kawałki marcepanu.

Do utartego masła z dodatkami wsypać w 3 turach mieszankę mąki z orzechami.
Następnie wmieszać pianę z białek unosząc ciasto szpatułką.

Dodanie piany z białek ma rozluźnić ciasto i je napowietrzyć.

Należy postępować dość szybko, gdyż proszek do pieczenia w mokrym cieście nie lubi czekać na upieczenie.

Ciasto podzielić na 3 części (tak w wyobraźni).

1/3 ciasta przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką (ø 1cm), pozostałe ciasto rozłożyć na dnie formy i delikatnie wygładzić za pomocą zamoczonej w wodzie szpatułki.

Na wyrównane ciasto wyłożyć powidła z marcepanem i rozprowadzić delikatnie szpatułką.

Na warstwę z powideł wycisnąć za pomocą rękawa cukierniczego z pozostałego ciasta kratkę (przy większych odstępach kratka będzie bardziej widoczna).

Ciasto wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na środkowym poziomie 40- 50 minut, aż do suchego patyczka w suchym miejscu ciasta.

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i odstawić do ostudzenia, wtedy ładnie wyjdzie z formy i zachowa kształt.

Oprószyć cukrem pudrem.

Przechowywać do 5 dni, niekoniecznie pod przykryciem.




krajanka z Linz
krajanka z Linz




krajanka z Linz
krajanka z Linz


*Przepis jest na formę 30x20m, ja piekłam w 2 tortownicach tym razem (23cm i 15cm), ale zwykle piekę w prostokątnej i wychodzi idealnie.

czwartek, 17 grudnia 2015

Lebkuchen- miękkie okrągłe pierniczki na opłatkach


Szperając w sieci, w poszukiwaniu nowych smakowitych przepisów czasem trafi się jakaś wyjątkowa perełka. Przedstawiony przepis na Lekuchen znam już od jakiegoś czasu, jednak gdzieś mi się zawieruszył i ogromnie się cieszę, że odnalazłam go na blogu Ewy, gdzie znajdziecie również inne smakowite przepisy oraz piękne zdjęcia :).
Lebkuchen z poniższego przepisu pięknie wyrastają, są mięciutkie i aromatyczne, no może nie tak aromatyczne jak Elizy (Norymberskie), ale delikatniejsze, więc będą doskonałe dla mniejszych łasuchów o słabych ząbkach.
Największym ich atutem jest szybkość ich wykonania, gdyż nie muszą leżakować ani schnąć przed upieczeniem.

Lebkuchen
Lebkuche



składniki na około 30 sporych pierniczków:

  • 250 g mąki,
  • 85 g mielonych migdałów,
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu,
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru,
  • szczypta mielonych goździków,
  • szczypta mielonej gałki muszkatołowej,
  • szczypta pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki sody,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 200 ml miodu (300 g),
  • 85 g masła,
  • skórka starta z 1 BIO cytryny,
  • 3 Łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej,
  • 3 Łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej,
  • 30 opłatków o średnicy 70mm (mogą być suche wafle),

sposób przygotowania:

W garnuszku umieścić miód oraz masło i podgrzewając na niewielkiej mocy palnika doprowadzić do rozpuszczenia oraz połączenia.


W misie miksera wymieszać mąkę z mielonymi migdałami, cynamonem, imbirem, sodą, proszkiem do pieczenia, goździkami oraz solą.
Skórkę cytrynową razem z kandyzowanymi skórkami zmiksować krótko pulsacyjnie w malakserze lub drobno posiekać.


Zawartość garnuszka przestudzić.
Przestudzoną zawartość garnuszka wlać do mieszanki składników suchych, dosypać skórki owoców i dobrze wszystko razem wymieszać, najlepiej za pomocą robota kuchennego z hakiem.
Masę przykryć folią spożywczą i odstawić do całkowitego ostudzenia.
Przykryć papierem do pieczenia dwie blaszki, rozłożyć na papierze opłatki.
Aby opłatki się nie przesuwały, można je bardzo delikatnie maznąć masłem.
Nagrzać piekarnik do 175°C.
Z ciasta uformować 30 kulek, które należy poukładać na opłatkach i spłaszczyć za pomocą ręki zamoczonej w zimnej wodzie.
Pierniczki bardzo rosną, więc nie musi ciasto dochodzić do samego brzegu.
Blaszki z pierniczkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec około 15 minut (nie przedłużać- zrobią się twarde). Upieczone pierniczki przestudzić na blaszce.
Przestudzone zdjąć na kratownicę i pozostawić do całkowitego ostudzenia przed lukrowaniem.






składniki na lukier:
  • 100g- 125g przesianego cukru pudru,
  • około 1/4 szklanki gorącej wody,
  • kilka kropel soku z cytryny,

przygotowanie lukru:

Do przesianego cukru pudru (100g) wlać część gorącej wody oraz sok z cytryny.
Dokładnie wymieszać, w miarę potrzeby dodawać wody lub cukru pudru.
Powinna powstać masa gęstości jogurtu, cukier puder powinien się rozpuścić w wodzie.


Ostudzone pierniczki lukrować i pozostawić do całkowitego wyschnięcia.


Przechowywać w szczelnej puszce do 3 tygodni.



Lebkuchen
Lebkuchen

Lebkuchen
Lebkuchen

Lebkuchen
Lebkuchen








niedziela, 13 grudnia 2015

piernikowe gwiazdki- idealne na choinkę

Od kiedy pamiętam, piekłam z mamą ciasteczka przed świętami, był to ten magiczny moment, w którym było COŚ wyjątkowego, z roku na rok, właśnie wtedy czułam, że jest jakoś inaczej...wynioślej. Z czasem w tę tradycję została wciągnięta moja córka, która również po pewnym czasie nie wyobrażała sobie zimy bez tych kilku chwil, obecnie dołączył również mój synek.

W życiu należy wciąż wąchać swój ser, więc za jego zapachem zawędrowałam w zupełnie inne krajobrazy...daleko od rodzinnego domu, ale to właśnie to pieczenie ciasteczek sprawia, że mogę się na chwilę poczuć znów jak w domu, choć bez mamy...staram się swoim dzieciom przekazać tę szczyptę magii, którą noszę w sercu. mam nadzieje, że mi się uda.

Dzisiejszy przepis jest przepełniony sentymentem i bardzo osobisty, dzielę się nim z Wami, mając nadzieję, że rozgrzeje również Wasze serca na chwilkę. Żadne tam wyszukane pierniki,ot takie bardzo expresowe i doskonałe do dekorowania oraz przyozdabiania gałązek pachnącego świerka.




składniki na 2 blaszki gwiazdek:

  • 200g miodu,
  • 100g cukru,
  • 50g masła,
  • szczypta soli,
  • 1 Łyżka przyprawy do piernika,
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • jajo,
  • 250g mąki pszennej,
  • 150g mąki żytniej,
  • 1 Łyżka kakao,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,







sposób przygotowania:

W garnuszku rozpuścić miód oraz cukier wraz z masłem na niewielkiej mocy palnika. Do mieszaniny wsypać przyprawę do piernika, sól, goździki oraz cynamon i wymieszać. Odstawić do ostudzenia.

W misce wymieszać mąki z proszkiem do pieczenia oray kakao.

Do miski z mąka wlać ostudzoną mieszaninę i wbić jajo.
(Uwaga, aby mieszanina miodowa nie była za ciepła- jajo może się ściąć i klapa).

Wszystkie składniki dokładnie wygnieść na jednolita gładką masę.

Przykryć folią spożywczą i odstawić na 2 godzinki do wzmocnienia.

Przygotować 2 blaszki przykrywając je papierem do pieczenia.

Nagrzać piekarnik do 175°C.

Oderwać z kuli ciasta 1/2 całości i rozwałkować między dwoma płatami papieru do pieczenia ( i listewkami jeśli dysponujecie) na grubość około 5- 7 mm. Jeżeli ciasto się mocno klei, co jest raczej mało prawdopodobne, można oprószyć je delikatnie mąką.

Z płatu ciasta wykrawać gwiazdki, lub inne dowolne kształty i układać na blaszce przykrytej papierem do pieczenia. Pierniczki nie rosną zbyt mocno.

Za pomocą słomki wykonać otworki- do przewleczenia sznureczka.

Blaszki z ciastkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec 15- 18 minut.

Upieczone pierniczki wyjąć wraz z blachą z piekarnika i odstawić do całkowitego ostudzenia.










składniki na lukier do pierniczków:
  • 1 białko (jajko musi być doskonale wyparzone i bardzo dokładnie wyszorowane),
  • 100 -200 g cukru pudru,
  • sok z 1/3 cytryny,

przygotowanie lukru do pierniczków:

Białko przetrzeć przez sitko, cukier puder przesiać do białka, wlać sok z cytryny i ucierać około 10 minut, aż lukier zrobi się lśniący i gęsty.
Cukier puder musi być dobrze rozpuszczony, nie należy ubijać, gdyż wytworzą się niepotrzebne pęcherzyki powietrza.

Konsystencja musi być na tyle gęsta, aby kształt wylany z lukru rozlewał się w niewielkim stopniu. Jeżeli dojdziecie do wniosku, że lukier jest zbyt płynny, dodajcie przesianego cukru pudru, jeśli stwierdzicie, że jest za gęsty- dodajcie kilka kropel soku z cytryny.
Lukier przygotowany w powyższy sposób jest bialutki i ładnie zachowuje kształt.

Gotowy lukier należy przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego, tutki zrobionej z papieru do pieczenia lub w ostateczności czystego woreczka strunowego.

Można sobie pomóc wkładając rękaw/woreczek do wysokiej szklanki i wywijając brzegi woreczka na zewnątrz, do tak przygotowanego woreczka z łatwością nałożymy lukier.

Woreczek z lukrem należy dobrze wygnieść, usnąć nadmiar powietrza i związać wylot.

Z woreczka należy uciąć malusieńki róg i dostosować jego wielkość do zaplanowanego sposobu dekorowania. Lepiej przyciąć mniej niż więcej.

Zanim zaczniecie dekorować swoje pierniczki, zróbcie kilka kresek i wzorów na niepotrzebnym kawałku papieru lub talerzu, aby rozgrzać rękę.

Dekorujemy całkowicie ostygnięte pierniczki, które po nałożeniu lukru należy odłożyć w bezpieczne miejsce na kilka godzin, aż całkowicie stwardnieje dekoracja.

Pierniczki przygotowane w ten sposób i zapakowane w celofan mogą być miłym upominkiem.


Zapraszam do małej świątecznej galeryjki :).





pierniczki



pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

back stage
backstage ;)

z pozostałego lukru można wykonać expresowe dekoracje

kilka szybkich maźnięć, 12h spokoju i gotowe





piątek, 27 listopada 2015

pepparkakor

Przepis na oryginalne świąteczne pierniczki rodem ze Szwecji już u mnie jest! Może zdarzyło się Wam już je skosztować, np. w markecie :”IKEA”*, smak oraz konsystencja idealna do herbaty, kawy oraz kakao. Pełne aromatycznych, rozgrzewających przypraw, chrupiące, cieniutkie i lekkie. Pięknie zachowują kształt, wobec czego mogłam użyć zimowego wykrawacza, takie płatki śniegu to ja lubię ;)
Wyraźnie przebija się w nich charakterystyczny smak melasy, która została uwzględniona w przepisie. Jeżeli lubicie, ten lekko cierpki, anyżkowy posmak, pepparkakor staną się Waszymi faworytami w okresie zimowym, moimi są od kilku lat.

pierniczki
pepparkakor



składniki na około 100 sztuk:
  • 170 g cukru drobnego,
  • 100 ml melasy,
  • 100 ml wody,
  • 125 g masła,
  • 1 Łyżka mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka kardamonu mielonego,
  • 1 łyżeczka mielonych goździków,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 łyżeczka przyprawy do pierników,
  • 400 g maki pszennej,
  • szczypta soli,


sposób przygotowania:

mąka do podsypywania oraz ewentualnie cukier puder do oprószenia

Cukier, mealsę oraz wodę umieścić w rondelku i podgrzewać na małym ogniu aż do rozpuszczenia cukru. Odstawiać do przestudzenia.

Mąkę przesiać z przyprawami, solą oraz proszkiem do pieczenia.

Do maki wrzucić posiekane masło oraz przestudzoną masę z rondelka.
Wszystko razem ugnieść za pomocą robota z hakiem na gładką, jednolitą masę. Można wykonać tę pracę również ręką, ale ciasto jest twarde i musi zostać bardzo dokładnie wygniecione, więc proponuję wyręczyć się robotem kuchennym.

Odstawić zawinięte w folię spożywczą ciasto na 3 godziny do lodówki.

Przygotować sobie blaszki przykrywając je papierem do pieczenia.

Nagrzać piekarnik do 175°C.

Ciasto odrywać partiami i wałkować na bardzo cienkie płaty na oprószonym mąka blacie lub bezpośrednio na papierze do pieczenia (około 3mm.- tym cieńsze, tym lepsze!).

Swoje ciasto wałkowałam między dwoma lekko oprószonymi mąką płatami papieru do pieczenia.

Wykrawać dowolne kształty i przekładać na szerokim nożu na blaszki.

Blaszki z ciastkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec do lekkiego zarumienienia brzegów, około 6- 8 minut, zależnie od wykrawanych kształtów.

Upieczone ciastka wyjąć z piekarnika i pozwolić odpocząć chwilkę na blaszce, następnie delikatnie zdjąć i odłożyć do całkowitego przestudzenia.

Wystudzone ciastka można oprószyć cukrem pudrem, ale i bez tego są pyszne.

Przechowywać w szczelnym pojemniku.


* przepis bazuje na oryginalne pepparkakor ze strony „IKEA” 

pepparkakor
pepparkakor


pepparkakor
pepparkakor


pepparkakor
pepparkakor

pepparkakor
pepparkakor


pepparkakor
pepparkakor



pepparkakor
  pepparkakor 







DRUKUJ PRZEPIS