Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 kwietnia 2016

brioszki muffinkowe- szybkie


Na niestrawności, delikatne brzuszki, jako przekąska na pierwsze w tym roku wyprawy, lub po prostu z dżemikiem morelowym do porannej kawusi, jak tylko chcecie, lubicie, potrzebujecie.

Przepis na te bułeczki jest w moim najbardziej podręcznym arsenale już od dłuższego czasu, piekę je w zasadzie bardzo regularnie, gdyż mój mały synek na śniadanie tylko te bułeczki chce jeść. Nie lubię suchych, nudnych ciast drożdżowych, szukałam więc długo takiego przepisu, który będzie mi odpowiadał*. Dzięki sporej ilości żółtek oraz masła bułeczki są mięciutkie, leciutkie, ładnie wyrośnięte, puszyste i wprost rozpływają się w ustach, takie właśnie jak lubię.
Ich przygotowanie nie jest tak czasochłonne jak tradycyjnych francuskich brioszek a smak nabrał już nie jedną osobę.

Z przepisu otrzymacie 12 pięknie wyrośniętych bułeczek, które prawidłowo przechowywane będę mogły was cieszyć kilka dni z rzędu swoim smakiem.
Recepta jest na bułeczki sauté, ale jeśli lubicie dodajcie ulubione dodatki, robiłam je już z rodzynkami, mrożonymi malinami, twarożkiem, kruszonką, czekoladą i orzechami, wszystkie smakowały wybornie.

brioszki muffinkowe
brioszki muffinkowe

środa, 13 stycznia 2016

poranny mix antyoksydacyjny

Żeby nie było, że u mnie się tylko piecze, tak nie jest. Na co dzień robię również śniadania, obiady, kolacje, codziennie staram się zrobić coś innego, coś nowego, czego jeszcze nie było. Lubię swoje małe laboratorium (kuchnia) i eksperymentuję w nim z wielką radością każdego dnia. Rodzinę swoją staram się żywić zdrowo, pomijając wypieki, tu ma być smacznie ;). Posiłki jednak to już inna sprawa. Staram się aby posiłki były zawsze przygotowane na bazie produktów pochodzących z eko- źródeł, unikam smażenia jak ognia, dbam o bogatą różnorodność produktów, no i nie toleruję absolutnie trupów ( mięsa). Czasem mąż upoluje sobie coś na obiad, ale rzadko, w końcu to samiec alfa i akceptuję jego wybór, chociaż od jakiegoś czasu skutecznie go oszukuję za pomocą tofu ;P.

Dziś propozycja na śniadanie, pełne dobroczynnych właściwości, przy tym dość niskokaloryczne w porównaniu do np. stosu kanapek. Właściwie nic wyjątkowego, a tym bardziej trudnego, a daje energię na cały poranek, działa przeciwstarzeniowo i obniża poziom cholesterolu, brzmi dobrze?

mix antyoksydacyjny
mix antyoksydacyjny



DRUKUJ PRZEPIS