Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita smietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bita smietana. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 września 2017

Torcik z galaretką winogronową na bazie agar- agar „in vino veritas”


Torcik na biszkopcie wiedeńskim z aksamitnym kremem i galaretką na bazie agar-agar.
Mówi się, że gdy życie daje ci cytryny, należy robić z nich lemoniadę, gdy daje Ci kiść dorodnych, burgundowych soczystych winogron...wiadomo- nic innego jak zjeść! A co, gdy daje Ci dużo takich dorodnych soczystych kiści, a właściwie małą plantację ? ;D Taką właśnie niespodzianką życie mnie obdarowało, a, że alkoholu raczej nie piję, więc wino odpadło.

Postanowiłam znaleźć rozwiązanie w kuchni. Wynikiem jest mój dzisiejszy przepis, który grzecznie spisałam dla Was.
Skorzystałam z receptury na masę wiedeńską (biszkopt wiedeński), który przełożyłam obficie aksamitnym kremem z masy budyniowej z mascarpone, a wszystko przełamuje lekko kwaskowata, mocno aromatyczna galaretka składająca się jedynie z dwóch składników: soku z winogron i agaru.
Walka o ostatni kawałek toczyła się zawzięcie, oj tak…


torcik z winogronami

sobota, 1 października 2016

Pumpkin pie z kajmakiem pod kremową czapą


Przy szarlotkach i plackach ze śliwkami nie może zabraknąć jesienią wypieków z dynią.
W tym roku nie mogłam się już doczekać smaku tradycyjnego pumpkin paj, gdy jednak byłam w trakcie łączenia poszczególnych składników nadzienia, uświadomiłam sobie, że zapomniałam kupić słodzone mleczko skondensowane. Czym prędzej poprosiłam córkę, aby wyskoczyła je kupić, pozostało 15 minut do zamknięcia sklepu. Jako dobre dziecko, które również chętnie by zjadło kawałek dyniowego placka pobiegła do sklepu.
Wróciła dumnie niosąc przed sobą puszkę...kajmaku :/.

Nie było już szans na wymianę, sklepy zamknięte, dynia zaczyna ciemnieć, no nic- trzeba eksperymentować.

Tak właśnie powstał przepis na niniejszy placek, trochę przez przypadek, ale to już nie pierwszy raz, gdy w historii ludzkości dochodzi do wynalezienia czegoś fajngo przez przypadek. No, ok, nie jest to może aż TAK przełomowy wynalazek, ale może ktoś z Was akurat znajdzie się w podobnej sytuacji i teraz już będzie wiedział, że z kajmakiem również wyjdzie całkiem smaczne ciacho ;).
Swoją drogą, przecież kajmak robi się przez długie gotowanie mleczka skondensowanego, więc smak nie jest wcale tak odległy.


ciasto z dynią i kajmakiem
ciasto z dynią i kajmakiem




czwartek, 12 maja 2016

Tarta z bananami, bitą śmietaną i czekoladą

Nie potrafię śpiewać, ba! Nikt chyba tak nie fałszuje jak ja, w związku z tym nie śpiewam, przynajmniej JUŻ nie śpiewam i śpiewać z wyjątkiem kołysanek już raczej nie będę. Wiem natomiast co-nieco o pieczeniu i przepis na dzisiejszą tartę jest substytutem pieśni, której świat nie chciałby słuchać z moich ust.
Proszę, oto dla Was wszystkich tam na zewnątrz przepis na tartę, która u mnie powoduje szybsze bicie serca, uwielbiam połączenie kruchego ciasta z bananami, bitą śmietaną i czekoladą, taką pyszną, intensywną, prawdziwą czekolada o głębokim aromacie.
Jeżeli byliście w stanie zrozumieć moją zawiłą wypowiedź, to tym bardziej będziecie w stanie wykonać również to nieskomplikowane ciasto ;).

Kolejne połączenie smaków, tekstur i temperatur, nie wymagające szczegółowego opisu, składniki same w sobie są pyszne, a razem...tworzą spójną symfonię błogiego uniesienia.

tarta z bananami
tarta z bananami

środa, 30 września 2015

tort z truskawkami i białą czekoladą

właściwie to taki torcik z truskawkami i białą czekoladą

Dla mnie absolutny „must bake” w sezonie truskawkowym. Kiedy zostałam poproszona o upieczenie tortu, w pierwszej kolejności właśnie ten przyszedł mi na myśl, jest znakomity w swojej prostocie, a z kremem fantastycznie się pracuje, często używam go do napełniania tarteletek lub do dekoracji babeczek, ładnie zachowuje kształt i smakuje jak najpyszniejsza biała czekolada, a do tego truskawki....mmmm. Polecam! Jest bardzo, bardzo, bardzo słodki, idealny do kawy.
(Przepis pochodzi ze zbiorów prywatnych zaprzyjaźnionej mamy, która przepis otrzymała od koleżanki, która to ponoć „skradła” przepis od samej Bożeny Sikoń! Czy to prawda Pani Bożeno ? :))
Wiem, że obecnie panują raczej szarlotki i drożdżowe, ale u mnie dalej następuje kompletne zapętlenie czasoprzestrzenne i póki co przyszedł czas na ten właśnie przepis.


tort z truskawkami




Składniki na krem:


  • 500 ml kremówki,
  • 400g białej czekolady,
  • pół łyżeczki startej skórki z limonki,


Składniki na biszkopt:


  • 6 jaja L,(osobno białka i żółtka)
  • szczypta soli,
  • 210g drobnego cukru z wanilią,
  • 6 czubatych Łyżek mąki pszennej (150g),
  • 4,5 czubate Łyżki mąki ziemniaczanej (60g )



do nasączenia:


  • sok wyciśnięty z limonki,
  • 2 Łyżki drobnego cukru,
  • około 1/4 szklanki zielonej herbaty



oraz:


  • 400g odszypułkowanych truskawek
(5 równej wielkości odkładamy do dekoracji)



Krem jak i biszkopt należy przygotować 2 dni przed podaniem.


Dzień pierwszy:


Przygotowanie kremu:

Prezentowany krem z białej czekolady wymaga poświęcenia chwili poprzedniego dnia.
Do niewielkiego rondelka z grubym dnem należy wlać kremówkę i podgrzać, jednak uważać, aby się nie zagotowała.
W czasie gdy kremówka się podgrzewa można posiekać drobno białą czekoladę.
Zdjąć podgrzana kremówkę z palnika i wsypać do niej posiekaną białą czekoladę.
Rozprowadzić czekoladę w garnuszku potrząsając nim energicznie.
Po około 3 minutach należy czekoladę dokładnie połączyć z kremówką za pomocą trzepaczki lub szpatułki.
Przelać mieszankę czekoladowo- kremówkową do pojemniczka i po przestudzeniu wstawić do lodówki na min. 8h.


Pieczenie biszkoptu:

Wyłożyć dno tortownicy o średnicy 21 – 23 cm.

Nagrzać piekarnik do temperatury 160°C.

Dokładnie odseparowane białka w temperaturze pokojowej należy umieścić w dużej misce, najlepiej metalowej i zacząć stopniowo ubijać na najniższych obrotach.
Dodać szczyptę soli i stopniowo zwiększyć obroty, gdy zaczną się pojawiać liczne bardzo drobne pęcherzyki powietrza można zwiększyć obroty.

W momencie gdy piana zacznie być wyraźnie gęsta można zacząć dodawać małymi partiami (łyżeczka po łyżeczce) cukier w odstępach około 5 sekundowych i ubijać dalej na maksymalnych obrotach aż do uzyskania sztywnej, gęstej białej piany, a cukier cały się rozpuści.
Na tym etapie można rozpocząć stopniowe dodawanie żółtek, które dodajemy do ubijającej się wciąż piany bezowej.
Żółtka dodajemy jedno po drugim, gdzie każde kolejne dorzucamy dopiero po dokładnym rozprowadzeniu się w pianie poprzedniego.

Mieszamy obie mąki, a następnie dodajemy je w 3 partiach przesiewając do piany jajecznej delikatnie mieszając za pomocą szpatułki po dodaniu każdej partii.
Nie mieszamy zbyt długo ani intensywnie. Ruch wykonywany ręką musi być jednostajny, spokojny, pełen czułości, to najważniejszy punkt w przygotowaniu biszkoptu. Mieszanie powinno raczej przypominać delikatne łączenie składników.
Masę biszkoptową przekładamy ostrożnie do przygotowanej tortownicy i wyrównujemy delikatnie wierzch.
Uderzamy tortownicą z ciastem raz o blat, a ewentualnie pojawiające się duże pęcherzyki przebijamy za pomocą wykałaczki.
Ciasto wstawiamy na środkowy poziom piekarnika i pieczemy przez 50-60 minut, pod koniec sprawdzamy patyczkiem, czy się upiekł. W trakcie pieczenia NIE WOLNO otwierać piekarnika. Gdy patyczek jest suchy po wbiciu w ciasto możemy ciasto wyjąć z piekarnika, spuścić na podłogę jeszcze gorące w tortownicy z wysokości około 50 cm i ponownie wstawić do wyłączonego już piekarnika z uchylonymi drzwiczkami do ostygnięcia.

Wystudzony biszkopt wyjąć ostrożnie z formy za pomocą ostrego noża i przykryć szczelnie folia spożywcza, odstawić w bezpieczne suche miejsce.



Dzień drugi:


Przygotować płyn do nasączania biszkoptu mieszając dokładnie gorącą zieloną herbatę z cukrem i po wystygnięciu z sokiem z limonki.

400g(-5 sztuk) odszypułkowanych, umytych truskawek posiekać ostrożnie w kostkę, starać się nie miażdżyć owocu, aby nie puściły za dużo płynu.

Schłodzona masę kremówkowo- czekoladową umieścić w misie miksera i stopniowo zwiększając obroty ubijać na krem, gdy zaczną pojawiać się pasma ubijaczek na powierzchni kremu można dodać startą skórkę z limonki.
Ubić krem na sztywno, lecz nie za długo, żeby się nie zważył przypadkowo.
Na ubijaczce powinna zostać czapa kremu, tylko tak długo.
Krem podzielić na 6 części, 1/6 odłożyć do pojemniczka i szczelnie zakryć, wstawić do lodówki.

Na paterze układamy biszkopt do góry dnem i zaznaczamy nożem 5 równych części, będzie to podział na blaty. Dolna część, będąca podstawą tortu może być minimalnie szersza w związku z tym, że tort jest dość wilgotny i może być ciężko go podać.
Za pomocą nici dentystycznej lub żyłki dzielimy biszkopt na poszczególne części, każdą część ostrożnie zdejmujemy najlepiej za pomocą okrągłej płaskiej, cienkiej płyty i odkładamy na bok (najlepiej będzie położyć na sztywnej podstawie, co będzie pomocne przy składaniu tortu).

Składanie tortu:

Spód tortu delikatnie malujemy syropem herbacianym za pomocą pędzelka. Bardzo delikatnie i pobieżnie, gdyż spód nie może być zbyt wilgotny.
Na nasączony spód nakładamy równomiernie 1/6 kremu, na kremie rozkładamy ¼ posiekanych truskawek i przykrywamy kolejnym spodem biszkoptowym.
Warstwę biszkoptu nasączamy delikatnie za pomocą pędzelka syropem i nakładamy 1/6 kremu, potem truskawki, itd.
Warstwy powtarzamy do końca.
Pozostałym kremem pokrywamy równomiernie wierzch oraz boki tortu.
Tak przygotowany tort chowamy do lodówki, najlepiej pod szczelnym kloszem, aby nie wchłonął zapachów z lodówki.



Dzień trzeci:


Tuż przed podaniem udekorować.
Z pozostałych 5 truskawek wyciąć kliny szypułek za pomocą ostrego nożyka i pokroić je na równe plasterki.
Z pozostałej 1/6 kremu udekorować tort wedle uznania, ja do tego celu użyłam rękawa cukierniczego i tylki w kształcie gwiazdki.
Obłożyć tort zgodnie z własnym poczuciem estetyki serduszkami z truskawek.
Podawać!
Tort należy spożyć w ciągu 2, max. 3 dni w lodówce.


tort z truskawkami



tort z truskawkami



tort z truskawkami


tort z truskawkami



czwartek, 10 września 2015

Kremowe ciasto sernikowe z kiwi i galaretką limonkową

przepis z istniejącego bloga

Uwielbiam limonki, dodaję je niemal do wszystkiego, ich cudowny, niepowtarzalny orzeźwiający zapach poprawia mi humor, zawsze, stąd pomysł by powstała na ich bazie wiosenna i świeża galaretka. Dodatek kiwi pomaga w utrzymaniu rześkiej zielonej kolorystyki nad bardzo kremową warstwą na bazie Quarku i mascarpone, a wszystko na chrupiącym migdałowym spodzie. Zachęcam do upieczenia jeśli brakuje Wam wiosennej nutki w domu. U mnie gościł w roli niedzielnego podwieczorku, ale będzie idealny także w poniedziałek, wtorek, środę,...



Składniki na kruchy migdałowy spód:

(składniki schłodzone)

  • 200 g. mielonych migdałów,
  • 100 g. mąki pszennej,
  • 1Łyżka sezamu mielonego (opcjonalnie),
  • 200 g. bardzo zimnego masła,
  • 100 g. brązowego cukru,
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1 żółtko,
  • ewentualnie 1- 2 Łyżki lodowatej wody

Składniki na masę serową:

(składniki w temperaturze pokojowej)

  • 500 g. twarożku typu Quark,
  • 250 g. mascarpone,
  • 100 ml. śmietany kremówki,
  • 100 g. jogurtu naturalnego,
  • 1 białko,
  • 4 jaja,
  • ¾ szkl. cukru drobnego,
  • 1 Łyżka extraktu waniliowego lub 1 op. cukru waniliowego,
  • skórka starta z 1 limonki,

Składniki na galaretkę limonkową:

  • 2 dojrzałe owoce kiwi,
  • 3 limonki,
  • 3 listki żelatyny,(niestety muszę zużyć jej zapasy z czasów mięsożerstwa)
  • 1 szkl. cukru,

Dodatkowo:

  • 25 g. białej czekolady,
  • 100 ml. schłodzonej śmietany kremówki,
  • 1 Łyżka cukru pudru
  • kilka plasterków kiwi do dekoracji,


Sposób przyrządzania kruchego migdałowego spodu:



Najlepiej gdyby wszystkie składniki były schłodzone łącznie z mąką, masło musi być zimne.
Przesiać i wymieszać mąkę, migdały, ewentualnie zmielony sezam, cukier, sól, dodać bardzo zimne masło pokrojone w kosteczki i błyskawicznie posiekać na zimnym blacie za pomocą szerokiego noża, dodać żółtko i zwinnie połączyć.

Ewentualnie rozetrzeć w zimnych dłoniach jak kruszonkę, gdy stwierdzimy, że ciasto jest zbyt suche możemy dodać 1- 2 Łyżki lodowatej wody.

Ciasto podzielić na dwie części i uformowane na kształt dysków wstawić do lodówki do schodzenia zawinięte w folię spożywczą. Schodzić przez min. 2 h.
Polecam wykonanie ciasta kruchego w malakserze jeśli macie taka możliwość.

Należy nagrzać piekarnik do 200°C.
Wyłożyć papierem do pieczenia dno okrągłej tortownicy oraz pokryć je jedną schłodzoną częścią ciasta, przykryć papierem do pieczenia obciążonym kulkami ceramicznymi lub fasolą czy grochem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i obniżyć temperaturę do 180 °C. Piec z grzałką góra- dół lub z termoobiegiem na ślepo przez 10 min. Po tym czasie zdjąć obciążenie oraz górny papier i piec jeszcze przez około 10 minut do lekkiego zarumienienia.
Upieczony spód schłodzić.
Gdy ciasto będzie już zimne przykryć je drugą częścią ciasta i powtórzyć metodę pieczenia.
Upieczony spód odłożyć do wystudzenia.

Na schłodzony spód zetrzeć startą białą czekoladę.

Sposób przygotowania masy serowej:



Nagrzać piekarnik do 170 °C, do piekarnika wstawić głębszą blachę lub duży żaroodporny pojemnik piętro niżej niż to na którym zamierzamy piec sernik (sernik na środkowym poziomie). Do blachy lub zależnie pojemnika wlewamy 2 szklanki wody.

Składniki na masę serową powinny zostać uprzednio doprowadzone do temperatury pokojowej. Umieścić wszystkie składniki w misie miksera i połączyć jedynie do wymieszania składników, bez nadmiernego ubijania, by nie napowietrzyć niepotrzebnie masy, która następnie może spowodować zapadnięcie powierzchni.

Przelewamy ostrożnie masę serową na podpieczony wystudzony spód uważając, by starta biała czekolada nie zmieniła nadmiernie położenia.

W momencie, gdy woda w naczyniu wyraźnie zamienia się w parę możemy nad wrząca wodą wsunąć kratownicę, na która stawiamy tortownicę z masą serową.
Obniżamy temperaturę do 150 °C, pieczemy do 60 min.
W żadnym wypadku nie otwieramy piekarnika podczas pieczenia, może to spowodować opadnięcie i popękanie powierzchni sernika, a tego przecież nikt z nas nie chce.
Po wyznaczonym czasie uchylamy stopniowo drzwiczki piekarnika wypuszczając ostrożnie gorącą parę, uważając by nie buchnęła nam ona w twarz!
Pozwalamy sernikowi wraz z piekarnikiem ostygnąć, gdy już wszystko osiągnie temperaturę bliską pokojowej możemy sernik ostrożnie wyjąć i wstawić na noc do lodówki.


Sposób przygotowania galaretki limonkowo- kiwowej:



Do przygotowania galaretki z kiwi i limonki musimy kiwi obrać i pokroić w drobną kostkę.

Listki żelatyny namoczyć około 5 minut w zimnej wodzie.

Limonki dokładnie wyszorować i sparzyć. Z wystudzonych limonek zetrzeć ostrożnie skórkę bardzo drobno uważając by nie zetrzeć gorzkiego białego albedo znajdującego się pod skórką, interesuje nas sama cienka zielona skórka.

Wycisnąć sok z limonek.

Pokrojone owoce kiwi umieścić razem z cukrem, skórką z limonek oraz 2/3 soku z limonek w rondelku z grubszym dnem i podgrzewać do momentu gdy cukier się rozpuści a owoce kiwi się w większości rozgotują. Zagotowanie owoców kiwi sprawi, że enzymy w nich zawarte nie będą czynne i nie rozłożą białek zawartych w żelatynie.

Mieszankę przecedzić przez drobne sitko odciskając cenny płyn.

Do gorącego ale już nie wrzącego płynu wmieszać odciśnięte spęczniałe płaty żelatyny i podgrzewać na bardzo małym gazie do jej całkowitego rozpuszczenia. Dolać resztę soku z limonek i dokładnie wymieszać.

Przestudzoną galaretkę wylać równomiernie na wcześniej doprowadzone do temperatury pokojowej ciasto i wstawić do lodówki do stężenia, u mnie zajęło to nie więcej niż 2 godziny.

Schłodzoną przez noc kremówkę ubić dodając pod koniec ubijania przesiany cukier puder.

Schłodzone ciasto wyjąc ostrożnie na paterę oddzielając je ostrożnie za pomocą ciepłego, cienkiego, długiego noża od brzegów formy.

Za pomocą rękawa cukierniczego lub jak kto woli, szprycy czy woreczków jednorazowych otoczyć brzegi ciasta małymi obłoczkami z bitej śmietany, na środku tworząc małą puszystą chmurkę na której możemy delikatnie położyć przedzielony plasterek świeżego kiwi, połówki plasterków możemy również położyć promieniście na kilku otaczających obłoczkach.

Ciasto kroi się bardzo ładnie, słodka masa serowa jest fajnie podkręcana przez kwaskowatą limonkowo- kiwową galaretkę.







DRUKUJ PRZEPIS