Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżówki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 października 2016

drożdżówki- ślimaczki dyniowe z orzechami i cynamonem


Sezon dyniowy w pełni, jeśli zostało Wam nieco purée dyniowego i nie wiecie jak je spożytkować polecam wykonanie pięknie pachnących drożdżówek z orzechami i cynamonem. Sprawdzą się doskonale przy obecnej pogodzie, rozgrzeją od środka dzięki cynamonowi, dostarczą Magnezu i wzmocnią dzięki orzechom. Pięknie żółty kolor jest ich dodatkowym atutem, zwłaszcza teraz gdy przy słocie świat za oknem tonie w szaro- burych barwach.
Z poniższego przepisu wychodzi całkiem sporo drożdżówek, możecie się wobec tego podzielić nimi nawet z tymi, którzy akurat nie mają działającego piekarnika lub sami nie za bardzo lubią piec.
Przepis powstał na bazie recepty vanillkitchen.



drożdżówki z dynią
drożdżówki z dynią


sobota, 9 stycznia 2016

cinnamon buns - ślimaczki cynamonowe*

Przepis już jakiś czas temu udostępniłam na swoim fanpage, ale często do niego powracam, więc nie mógł się również tu nie znaleźć, jest to jak na razie mój ulubiony przepis na cynamonki :).

Na chłodne wieczory i słoneczne poranki, do rozgrzewającej herbatki po deszczu i na drugie śniadanie do szkoły, zawsze i wszędzie mogę je jeść ... codziennie Emotikon smile.
Nie wyglądają jak typowe bułeczki/drożdżówki, całość raczej przypomina ciasto i pod taką też nazwą się wyświetla:”cinnamon bun cake”, jednak odrywa się z niego poszczególne części, które same w sobie przypominają najbardziej właśnie cynamonowe drożdżówki.
Ciasto jest niewiarygodnie puszyste, odrywa się na cienkie, delikatne płatki, dzięki dużej ilości masła nie jest absolutnie suche. Wierzch jest chrupiący, skarmelizowany cukier cudownie kontrastuje z miękkim puchatym środkiem.
Zapach unoszący się w powietrzu podczas ich pieczenia jest obłędny, nie można mu się oprzeć, nutka kardamonu i cynamonu kusi niemiłosiernie, przez co oczekiwanie aż ostygną staje się torturą.
Przekonajcie się sami, jak ciężko im się oprzeć. 

cynamonki
cynamonki


piątek, 25 września 2015

Czeskie kołacze- kolače


Był taki czas, gdy moja Mama dużo służbowo podróżowała, oczekiwałam zawsze jej powrotu z troską, a także niezwykle ciekawa jakie kulinarne „upominki” tym razem mi przywiezie. Poznawałam smaki, które zapadały głęboko w moją pamięć, przez ułamek sekundy podróżowałam razem z nią. Jakoś mi tak zostało po tych czasach zbieranie kulinarnych doświadczeń. Każda wyprawa w nieznane przywozi do mojej kuchni nowe smaki, które często zostają na stałe w jej repertuarze. Z ostatniej wyprawy do Pragi przywiozłam nowe spojrzenie na wypiek często goszczący na moim kuchennym blacie, a mianowicie na drożdżówki. Kołacze w dużym stopniu przypominają polskie drożdżówki, jednak są dużo bardziej puszyste, słodkie i aromatyczne. Aby je przygotować specjalnie pofatygowałam się po twaróg, o który w moim obecnym miejscu zamieszkania bardzo ciężko i warto było fatygi. Kołacze z poniższego przepisu smakują niemal identycznie jak te sprzedawane nieopodal Złotej uliczki. Przez sekundę także Wy możecie się przenieść do niedoszłej stolicy Europy i poznać smaki goszczące w bardzo smakowitej czeskiej kuchni.

kołacze



Składniki na ciasto, na około 20 sztuk*:


  • 300g mąki pszennej typ 505,
  • 200g mąki typ 00,
  • 15g suchych drożdży,
  • 0,5 łyżeczki soli,
  • 2 jaja,
  • 250ml kwaśnego mleka,
  • 1 otarta skórka z niewoskowanej eko- cytryny,
  • 80g cukru,
  • 100g masła (roztopione i ostudzone)

Nadzienie makowe:

  • 200g mielonego maku,
  • 2 szklanki gorącego mleka,
  • 80g cukru z wanilią,
  • 1Łyżka bułki tartej lub kleiku ryżowego,
  • 30g marcepanu startego na grubych oczkach,
  • 1Łyżka extraktu z gorzkich migdałów
  • szczypta soli

Nadzienie twarożkowe:

  • 250g twarogu,
  • 25g masła,
  • 100g cukru z wanilią,
  • 1 żółtko,
  • 1Łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 1 Łyżka extraktu waniliowego
  • szczypta soli
  • białko

Nadzienie:

  • 10 łyżeczek powideł śliwkowych

Ponadto opcjonalnie:

  • płatki migdałowe,
  • cukier puder

oraz:

  • rozmącone jajko do posmarowania



Przygotowanie ciasta:


W dużej misce wymieszać przesiane mąki, cukier, sól oraz drożdże.
W miseczce roztrzepać jajka z mlekiem i startą skórką z cytryny.
Do miski z mąkami wlać mieszankę jajeczną i dokładnie wymieszać, a gdy to przestanie być możliwe ugniatać aż do uzyskania jednolitej masy. Do ciasta wlać cienka stróżką roztopione masło. Ze wszystkich składników zagnieść jednolite, dość rzadkie ciasto, nie podsypywać mąką. Ugniatać aż do momentu, gdy zaczną pojawiać się pęcherzyki powietrza.
Ugniatanie zajmuje sporo czasu i najlepiej tę prace wykonają silne męskie dłonie, a jeśli akurat nie macie takich do dyspozycji, to proponuję użyć porządnego miksera z hakiem do ugniatania.
Ugniecione ciasto uformować w kulę i umieścić w dużej misce oprószonej mąką, miskę przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 2 godziny.
W czasie gdy ciasto podwaja swoją objętość można przygotować nadzienie.



Przygotowanie nadzienia makowego:

Mak zalać gorącym mlekiem i odstawić do całkowitego ostygnięcia.
Gdy mak ostygnie należy go odcedzić z nadmiaru mleka poprzez odciśnięcie na drobnym sitku.
Wymieszać mak dokładnie z pozostałymi składnikami nadzienia, w razie konieczności, gdy stwierdzimy, że masa jest zbyt rzadka można dodać żółtko.
Przełożyć do rękawa cukierniczego.



Przygotowanie nadzienia twrożkowego:

Zmiksować składniki nadzienia poza białkiem na jednolita masę.
Białko ubić na sztywną pianę.
Wmieszać delikatnie ubite białko do zmiksowanej masy twarożkowej dodając jej tym samym objętości.
Przełożyć do rękawa cukierniczego.



Przygotowanie kołaczy:

Przygotować trzy blaszki pokrywając je papierem do pieczenia.
Nagrzać piekarnik do 175°C.
Ciasto podzielić na 20 równych porcji, po około 50g.
Z każdej porcji uformować kulkę, podkładając łączenie pod spód i układać na blaszkach w sporych odstępach.
Odstawić przykryte do wyrośnięcia na 20 minut.
Po wyrośnięciu zrobić w każdej drożdżówce wgłębienie za pomocą silikonowego stempla lub dna szklanki zanurzonego w mące. Wgłębienie zrobić bardzo głębokie.
Każdą drożdżówkę posmarować rozmąconym jajkiem.
Do każdej drożdżówki wycisnąć symetrycznie po 4 porcje nadzienia makowego naprzemiennie z nadzieniem twarożkowym. Na środek nałożyć pół łyżeczki powideł śliwkowych, opcjonalnie można posypać płatkami z migdałów.
Wstawić do nagrzanego piekarnika na 18- 20 minut.
Kołacze są upieczone gdy z wierzchu nabiorą złotej barwy, a popukane od spodu wydadzą głuchy dźwięk.
Najlepiej smakują na ciepło, ale następnego dnia dalej są smaczne, wystarczy je szczelnie przykryć.


kołacze


drożdżówki


kołacze




*Inspiracja przepisu pochodzi z książki:”Pieczenie ciast przyjemne jak nigdy dotąd” a także z kilku czeskich blogów.

Kuchnia krajów słowiańskich 2015

piątek, 18 września 2015

Mini drożdżóweczki z twarożkiem i malinami

przepis zaimportowałam z mojego istniejącego bloga (26.04.15)

Dostępność malin spowodowała chęć upieczenia miękkich, puchatych drożdżówek. Przepis od dłuższego czekał na wykonanie a pochodzi z mojej ulubionej skarbnicy wiedzy cukierniczej:”Backvergnügen wie noch nie” napisanej przy współpracy Annette Wolter z Christianem Teubnerem. Ciasto jest dość ciężkie i zwarte, ale dzięki temu można zastosować dowolne wypełnienie, nawet to nieco bardziej płynne i nic nie wycieknie. Bardzo dobrze się wałkuje i zupełnie się nie klei do blatu. Do nadzienia użyłam zarówno rabarbar jak i maliny, które według mnie spełniają lepiej swoją rolę w tym przepisie, według innych lepiej smakuje wersja z rabarbarem, oceńcie sami :).
Eksperymentowałam troszkę z wielkością drożdżówek, te małe na trzy kęski ewidentnie zagoszczą u nas jeszcze nie raz, dlatego też i z Wami dziele się przepisem właśnie na nie.


Składniki na ciasto drożdżowe:

(na około 30 drożdżóweczek o średnicy 7cm.)
  • 500g mąki pszennej,
  • 15g drożdży suchych,(ewentualnie  30g świeżych)
  • 60g cukru,
  • 300ml. letniego mleka,
  • 60g masła,
  • 1 jajko,
  • szczypta soli,

Składniki na serek do nadzienia:

  • 100g twarogu,
  • 100g mascarpone,
  • 1 jajo,
  • 75g cukru,
  • ziarenka z połowy laski wanilii,
  • 1 żółtko,

Składniki na kruszonkę:

  • 75g mąki,
  • 50g cukru,
  • 50g bardzo zimnego masła,
  • 1Łyżka cukru waniliowego,
  • szczypta soli,
  • 50g zimnego marcepanu


Ponadto:

  • 250g zamrożonych malin czy rabarbaru pokrojonego w plasterki 1-2 cm. lub innych kwaskowatych owoców,
  • białko,
  • cukier puder do oprószenia
  • opcjonalnie cukier cynamonowy
...............................................................................................................

Sposób wykonania nadzienia serowego:


Składniki na serek umieścić w naczyniu i bardzo dokładnie wymieszać, ewentualnie wrzucić do malaksera i miksując pulsacyjnie połączyć.
Odstawić.


Sposób wykonania kruszonki:


Wysypać na stolnicę mąkę wymieszana z cukrami i solą.
Zrobić dołek i zetrzeć na tarce o grubych oczkach marcepan, identycznie postąpić z masłem.
Połączyć składniki poprzez przecieranie przez dłonie, najlepiej zimne.
Docelowo po szybkim przecieraniu powinna powstać grudkowata kruszonka.

Można przygotować kruszonkę szybko i sprawnie w malakserze umieszczając w nim składniki w identyczny sposób jak wyżej.
Etap ucierania w dłoniach może zostać wykonany przez malakser, stosując do tego celu pulsacyjne miksowanie.
Kruszonkę przechowujemy w lodówce aż do momentu gdy będzie nam ona potrzebna.


Sposób wykonania ciasta:


Rozpuścić masło i odstawić do ostudzenia.

Umieścić w misie przesianą mąkę, drożdże, sól, cukier i dokładnie wymieszać.
W przypadku świeżych drożdży należy wykonać najpierw rozczyn krusząc drożdże do miseczki i zasypując Łyżką cukru, 1/3 ilością mleka oraz łyżeczką mąki. Wymieszane składniki na rozczyn pozostawić pod przykryciem na 15 minut aby drożdże ruszyły. Rozczyn dodać po 15 minutach do mąki z resztą cukru oraz solą. Dalej postępować jak w przepisie.

Do masła wlać mleko i wymieszać, dodać jajko i wszystko razem połączyć.

Zrobić w mące wgłębienie i wlać mieszankę z masła, mleka i jajka.

Wyrobić gładkie ciasto z pęcherzykami powietrza.

Najwygodniejszą opcją byłoby umieszczenie składników w misie miksera i ustawienie ugniatania za pomocą haka do zagniatania.

Wyrobione ciasto uformować w kulę i przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1,5 godziny. Drożdże muszą popracować.

Przygotować blaszki do pieczenia pokrywając je papierem do pieczenia.

Wyrobić krótko ciasto na oprószonym lekko mąka blacie i podzielić na 3 części.

1/3 ciasta rozwałkować na grubość nie mniejszą niż 0,5 cm.
Pozostałe ciasto odłożyć na bok i przykryć aby nie wyschło.
Z ciasta wycinać okręgi o średnicy 7 cm.
W połowie okręgów wyciąć mniejsze okręgi o średnicy 5 cm.
Poukładać pełne okręgi na blaszce posmarować białkiem i poukładać na nich oponki.
Przykryć blaszkę i odstawić do napuszenia na około 20 minut.
Nagrzać piekarnik do temperatury 170°C.

Do każdej oponki wlać około łyżki nadzienia, położyć centralnie 1-3 malin lub kilka plasterków rabarbaru..
Brzegi posmarować białkiem i posypać kruszonką.
Gdy używamy rabarbaru możemy opcjonalnie posypać każdą drożdżówkę dodatkowo odrobiną cukru cynamonowego.

Piec 10-15min. do zarumienienia brzegów.
Drożdżówki są upieczone, gdy uderzając końcówką palca w ich spód jest słyszalne pukanie.
Z pozostałym ciastem postępować jak wyżej, skrawki zagniatać z kolejną częścią ciasta.

Upieczone drożdżóweczki układać na kratownicy do wystygnięcia, opcjonalnie oprószyć cukrem pudrem.


Bułeczki najlepiej smakują tego samego dnia, choć szczelnie przykryte także następnego ranka będą smakowitym dodatkiem do porannej kawusi lub śniadaniówki maluszka. 






wtorek, 15 września 2015

Rogaliki drożdżowe z nadzieniem orzechowym

przepis zaimportowałam z mojego bloga (14.04.15)

Ciasto drożdżowe nie ma sobie równych, a w połączeniu z orzechowym nadzieniem skrytym w puchatym rogaliku sprawi, że każdy z wielką chęcią sięgnie po kolejnego, kolejnego i kolejnego. Chciałabym podzielić się z Wami moim ulubionym przepisem na rogaliki drożdżowe, nadzienie opracowałam sama a stanowi ono całe clou sprawy. Nieco zmodyfikowany przepis na ciasto pochodzi od samej Mistrzyni, Pani Dorotki prowadzącej :” Moje wypieki”. Dla wielu zwijanie rogalików to rutyna, a dla tych, którzy jeszcze tego nigdy nie robili załączam krótki instruktaż, z którego pomocą każdy sobie poradzi z zawinięciem rogala ;).



Składniki na 4 blachy rogalików.


Składniki na ciasto:

  • 560 g. mąki pszennej tortowej,
  • 9 g. drożdży suchych,
  • 350 ml. letniego mleka,
  • 2 jaja,
  • 80 g. roztopionego masła,
  • 75 g. cukru,
  • pół łyżeczki soli
  • mąka do podsypywania

Składniki na nadzienie orzechowe:
  • 150 g. mielonych ze skórką orzechów laskowych lub migdałów,
  • duża szczypta soli,
  • 150 g. marcepanu schłodzonego,
  • 5 kropli extraktu lub aromatu z gorzkich migdałów,
  • 1 Łyżka „Kirschwasser” (cherry będzie ok),
  • 1 łyżeczka cynamonu,
  • 75 g. cukru z wanilią,
  • 4 Łyżki śmietany kremówki,
  • 1 białko,
  • 1 Łyżka płynnego miodu


Opcjonalnie:
  • cukier puder do oprószenia,
  • około pół szklanki podprażonych płatków migdałów,
  • 100 g. przesianego cukru pudru,
  • 2-3 Łyżki gorącej wody,
  • kilka kropel soku z cytryny,
...............................................................................................................

Przygotowanie nadzienia:


Schłodzony marcepan zetrzeć na grubych oczkach i wymieszać ze zmielonymi orzechami, wrzucić do malaksera i zmiksować z pozostałymi składnikami na jednolita masę. Nie miksować za długo, żeby nie zaczęło się robić masło orzechowe. 

Można zmiksować mikserem ręcznym.

Przełożyć do miseczki i odłożyć przykryte na bok.


Przygotowanie ciasta:


Wymieszać w misce przesianą mąkę z suchymi drożdżami, solą oraz cukrem.
Wlać do masła mleko, roztrzepać, wrzucić jajka, połączyć i przelać całość do mąki.
Mieszać ciasto aż powstanie jednolita masa, zaczną pokazywać się pęcherzyki. Ciasto będzie dość mokre, jednak najlepiej nie dosypywać mąki na tym etapie.

Przełożyć ciasto do oprószonej mąka większej miski i przykryć. Odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i lekko wyrobić, podzielić na 4 części.
3 części odłożyć na bok i przykryć, aby nie wyschły.

Pozostałą na blacie część rozwałkować w okrąg o grubości około 5mm i podzielić, najlepiej przy pomocy radełka na 8 części. Jak tort.

Podstawę każdego trójkąta lekko naciąć i nakładać po łyżeczce nadzienia.
Rogaliki zwijać jak w foto- instrukcji.

Zwinięte rogaliki układać w sporych odstępach od siebie na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce.
Przykryć i odstawić do napuszenia w ciepłe miejsce (około 30 min.).

Nagrzać piekarnik do 180°C.
Napuszone rogaliki piec na środkowym poziomie piekarnika do lekkiego zbrązowienia rożków. (13- 15 min.)

Przełożyć upieczone rogaliki do całkowitego wystudzenia na kratownicę i wedle upodobania polać lukrem a następnie posypać podprażonymi migdałami lub oprószyć cukrem pudrem.

W celu wykonania lukru należy rozetrzeć grzbietem Łyżki przesiany cukier puder z Łyżką gorącej wody i kilkoma kroplami soku z cytryny. Dolewać wrzątku lub dosypywać cukru pudru aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Lukier musi być wyraźnie gęsty i biały.

Rogaliki przechowujemy w szczelnym pojemniku do 2 dni.

Najlepsze są jeszcze ciepłe ale nie gorące, brzuch może rozboleć!





niedziela, 6 września 2015

cynamonowe ślimaczki- "odtłuszczone cynamonki"

wpis z istniejącego bloga (25.01.15) 
Nawiązując do sesji z poprzedniego przepisu przypomniało mi się jak pozbywaliśmy się z chandry i niesmaku tuż po napisaniu egzaminu. Czasem takiego dnia wszystko wydawało się być wyjątkowo nieprzyjemne, szare i złe. Istniało jednak coś, co zawsze potrafiło rozwiać ciemne chmury i przywrócić kolorowy wiatr, były to cynamonki z cukierni „Cioci Ali”, których smak rozgrzewał od środka nawet najbardziej zrezygnowane ciało i umysł. Nie pamiętam już skąd się wziął w moich zbiorach niniejszy przepis na cynamonki, nie jest to także przepis idealnie odwzorowujący „tamte” cynamonki, a ich nieco zmodyfikowaną wersję pomijającą smażenie w głębokim tłuszczu. W smaku są jednak równie puchate, słodziutkie i aromatyczne. Zapraszam na chwilę zapomnienia, a tymczasem coś znów u mnie nowego piecze się...


Cynamonowe ślimaczki- „Cynamonki odtłuszczone”:

10 bułeczek


Składniki na ciasto:


  • 2 szkl. mąki pszennej (typ 450 lub 550),
  • 1/3 szkl. drobnego cukru,
  • szczypta soli,
  • 12 g. suchych drożdży,
  • 1 Łyżka extraktu waniliowego, (ostatecznie można go zastąpić łyżką białego wina z dodatkiem łyżki cukru waniliowego),
  • ¼ szkl. ostudzonego rozpuszczonego masła,
  • niepełna szklanka mleka,
  • duże jajo,

Ponadto:


  • około pół szkl. rozpuszczonego masła,
  • 2/3 drobnego brązowego cukru,
  • ¼ szkl. mielonych orzechów laskowych,
  • szczypta gałki muszkatołowej,
  • szczypta soli,

oraz jajko roztrzepane z 3 łyżkami mleka dla połysku

Sposób przyrządzania ciasta:


Do dużej miski przesiać mąkę, cukier, sól oraz drożdże, wymieszać dokładnie. W osobnym naczyniu wymieszać składniki mokre i z zawartości obu naczyń wyrobić najpierw łyżką a następnie ręką dość klejące lecz również gładkie i sprężyste ciasto drożdżowe z widocznymi pęcherzykami powietrza (najlepiej byłoby, gdyby mikser z hakiem do ciasta za nas wykonał tę pracę). Przykryć wyrobione ciasto folią spożywczą lub ściereczką i odstawić w ciepłym i przytulnym miejscu na około pół godziny, aby drożdże miały okazję się … rozmnożyć.

W czasie gdy drożdże pracują możemy wymieszać w miseczce brązowy cukier, mielone orzechy laskowe, gałkę muszkatołową oraz szczyptę soli dla równowagi.

Blachę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia lub mata teflonową.

Na oprószoną mąka stolnicę wykładamy delikatnie wyrośnięte ciasto i kształtujemy z niego delikatnie prostokąt pomagając sobie wałkiem posypanym mąką. Prostokąt ciasta smarujemy za pomocą pędzelka rozpuszczonym masłem a następnie równomiernie posypujemy mieszanka suchych składników. Zwijamy prostokąt wzdłuż dłuższego boku jak naleśnik. „Naleśnik” dzielimy na 10 równych części, które układamy w dość sporych odstępach na blaszce. Każdą z części delikatnie zgniatamy od góry ręką jak tak, aby powstał wzór na kształt muszli ślimaka. „Ślimaczki” przykrywamy folią spożywczą lub ściereczką i odstawiamy do napuszenia w ciepłe przytulne miejsce na 20 minut.

Nagrzewamy piekarnik do temperatury 200° C. Od razu po wstawieniu do piekarnika obniżamy temperaturę do 180 ° C

Napuszone ślimaczki smarujemy delikatnie rozmąconym z mlekiem jajkiem i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 17- 20 minut, aż się zezlocą.

Upieczone ślimaczki oprószamy wg uznania cukrem pudrem lub lukrem. Aby uzyskać lukier rozcieramy cukier puder z kilkoma kroplami cytryny i odrobiną wrzątku do uzyskania gęstego, lśniącego, białego lukru.

Cynamonki niestety szybko tracą świeżość i najlepiej smakują jeszcze ciepłe z filiżanką gorącej kawy, zwłaszcza, gdy za oknem śnieg prószy i mroźny wieje wiatr. Niezjedzone po wystudzeniu przechowujemy w szczelnym pojemniku do 2 dni.


DRUKUJ PRZEPIS