Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truskawki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 czerwca 2017

biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną


Kartony jeszcze nie są do końca wypakowane (przeprowadzałam się), meble nie do końca poskręcane, ale chęć upieczenia pysznego, lekkiego, truskawkowego ciasta przewyższa wszelkie inne pragnienia, gdy sezon truskawkowy w pełni.

Biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną jest dla mnie synonimem lata w domu rodzinnym, synonimem poczucia szczęścia i radości w ciepły, słoneczny dzień.
Mama robiła go zawsze z galaretką, jednak ze względu na zawartość żelatyny wolę obecnie wersję jedynie lekko glazurowaną.

Mogę się z Wami dziś z czystym sumieniem podzielić przepisem na mój idealny biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną. Prosty i pyszny, czego chcieć więcej!

Ciasto biszkoptowe dopracowałam w ostatnich dniach, tak, aby było lekkie, puszyste i rozpływało się w ustach, mogąc jednocześnie udźwignąć dużą ilość kremu oraz soczystych słodkich, pachnących truskawek.
Polecam jako ciasto na dziś, na jutro oraz na najbliższe dni, aż do ostatniej truskawki na 
krzaczku.



biszkopt z truskawkami i bitą śmietaną


sobota, 9 lipca 2016

babeczki kakaowe z kremem i truskawkami


Zwlekałam trochę z tym przepisem, przepraszam, jeśli ktoś na niego czekał, ale czasem tak jest gdy do kilku minut doda się kilka minut i raptem mija cała doba, kolejna doba i kolejna.
Babeczki z poniższego przepisu smakują jak małe „murzynki”, są kakaowe i wilgotne, krem zupełnie naturalny i niezmącony smakami, czysta śmietanka, truskawki koronują całość i nadają wyrazistości.
Ja lubię, mam nadzieję, że Wy również :).

babeczki z truskawkami
babeczki z truskawkami

sobota, 2 lipca 2016

tarta z truskawkami, marcepanem i bezową czapą


Przepis na szybkie ciasto na tartę Aurélie przypadł mi sowicie do gustu i obecnie jest moim No.1!
Pozwoliłam sobie tym razem odrobinkę go przerobić, może nie sam przepis, a metodę przygotowania, co pozwoliło na uzyskanie cieniutkiego i kruchutkiego spodu do tarty.

Czerwiec – miesiąc truskawek dobiegł końca, ukoronowałam więc królową owoców bezową czapą, która cudnie się prezentowała przed suszeniem,skrywając truskawkowo - marcepanowe wnętrze.
Tarta bardzo słodka, z kwaskowatymi porzeczkami mogłaby chyba nawet być jeszcze lepsza, ale mimo to niczego sobie, a przy tym jak fajnie się prezentuje :). dla fanów truskawek, bezy i marcepanu takich jak ja będzie w sam raz ;).


trata
trata

poniedziałek, 27 czerwca 2016

tarta truskawkowo- migdałowa z Créme patissiére


Ze wszystkich letnich ciast najbardziej z TĄ porą roku kojarzy mi się właśnie TA tarta. Przepis odnalazłam na blogu kulinarnym francuski Aurélie Bastian, która z ziemi niemieckiej prowadzi swój blog: franzoesischkochen.de.
Przepis wydawał się tak wspaniale prosty i zachęcający, że postanowiłam go przy pierwszej lepszej okazji przetestować. Ciasto nie wymaga chłodzenia, a mimo to jest idealnie kruche, waniliowy Créme Patissiére smakuje dokładnie tak jak pamiętam z francuskiej cukierni, połączenie klasyczne i piękne w smaku.
Polecam zwłaszcza teraz, gdy truskawki są słodkie i pełne słonecznego smaku!

tarta
tarta

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Charlotte z kremem bazyliowo- limonkowym


Z miłości do pyszności piekę i chłodzę w swoim małym laboratorium, ale codzienna degustacja niekoniecznie jest dobra dla mojego ciała jak i ciał osób, dla których „czaruję”. W związku z powyższym staram się korzystać z produktów jak najbardziej naturalnych, najlepiej takich, które sama sobie uprawię lub pozyskanych z "bezpiecznych" źródeł :).

Za bazylią bardzo przepadam, uwodzi mnie jej zapach, ciężko mi się jej oprzeć, bardzo podobnie mam z limonką, pisałam już o tym nie raz.

Tym razem postanowiłam połączyć oba aromaty, przy czym limonki odrobinkę, ze względu na jej mocny zapach oraz chęć zachowania kuszącej bazylii, a cała melodia w konwencji ciasta pochodzącego z czarującej Francji- Charlotte.
Charlotte pochodzi prawdopodobnie z rąk znanego francuskiego szefa kuchni Marie Antoine Careme z początków 19 wieku (Londyn). Nazwał swój deser: Charlotte à la parisienne. Zamiast biszkoptu używano kiedyś jasnego pieczywa, obecna wersja chyba jednak jest smaczniejsza.

Żeby wszystko było nie tylko pyszne, ale i nieco zdrowsze użyłam zamiast części zwykłego, poniekąd pustego cukru- ksylitolu, czyli pochodzącej z brzozy substancji słodzącej, która nie tylko dodaje słodyczy ale jest również o wiele mniej kaloryczna, ponoć nawet wspomaga pracę ludzkiego organizmu, świetnie co ;D!?!? Nie mogę oczywiście nie wspomnieć o truskawkach, które w całym cieście/deserze grają pierwsze skrzypce, w końcu to ICH miesiąc, a o korzyściach płynących z jedzenia truskawek chyba już nikomu nie trzeba nic mówić :).

charlotte
charlotte

środa, 15 czerwca 2016

Fraisier z agarem ( biszkopt z truskawki i kremem)

Jedni piszą, że Fraisier został stworzony przez francuskiego oficera marynarki i botanika- Amedee- Francois Freziera w 1714 roku, gdy po raz pierwszy przywiózł do europy truskawkę o dużych owocach (z wybrzeża Chile). Inni twierdza, że powstał w Polsce ( :) ). Fraisier jest po prostu biszkoptem z kremem i truskawkami. Wariacji istnieje bardzo wiele, każdy ma swoją własną i tak jest dobrze, w końcu byłoby nudno, gdyby wszystkie Fraisiery były takie same ;).
Mój powstał z okazji urodzin mojego najlepszego przyjaciela -Daniela, który jest najlepszym przyjacielem jakiego można mieć, do tego jest bardzo, bardzo utalentowany, możecie się sami przekonać jeśli macie ochotę o TU.
A przepis na moją wariację Fraisiera znajduje się poniżej .

fraisier
fraisier


środa, 30 września 2015

tort z truskawkami i białą czekoladą

właściwie to taki torcik z truskawkami i białą czekoladą

Dla mnie absolutny „must bake” w sezonie truskawkowym. Kiedy zostałam poproszona o upieczenie tortu, w pierwszej kolejności właśnie ten przyszedł mi na myśl, jest znakomity w swojej prostocie, a z kremem fantastycznie się pracuje, często używam go do napełniania tarteletek lub do dekoracji babeczek, ładnie zachowuje kształt i smakuje jak najpyszniejsza biała czekolada, a do tego truskawki....mmmm. Polecam! Jest bardzo, bardzo, bardzo słodki, idealny do kawy.
(Przepis pochodzi ze zbiorów prywatnych zaprzyjaźnionej mamy, która przepis otrzymała od koleżanki, która to ponoć „skradła” przepis od samej Bożeny Sikoń! Czy to prawda Pani Bożeno ? :))
Wiem, że obecnie panują raczej szarlotki i drożdżowe, ale u mnie dalej następuje kompletne zapętlenie czasoprzestrzenne i póki co przyszedł czas na ten właśnie przepis.


tort z truskawkami




Składniki na krem:


  • 500 ml kremówki,
  • 400g białej czekolady,
  • pół łyżeczki startej skórki z limonki,


Składniki na biszkopt:


  • 6 jaja L,(osobno białka i żółtka)
  • szczypta soli,
  • 210g drobnego cukru z wanilią,
  • 6 czubatych Łyżek mąki pszennej (150g),
  • 4,5 czubate Łyżki mąki ziemniaczanej (60g )



do nasączenia:


  • sok wyciśnięty z limonki,
  • 2 Łyżki drobnego cukru,
  • około 1/4 szklanki zielonej herbaty



oraz:


  • 400g odszypułkowanych truskawek
(5 równej wielkości odkładamy do dekoracji)



Krem jak i biszkopt należy przygotować 2 dni przed podaniem.


Dzień pierwszy:


Przygotowanie kremu:

Prezentowany krem z białej czekolady wymaga poświęcenia chwili poprzedniego dnia.
Do niewielkiego rondelka z grubym dnem należy wlać kremówkę i podgrzać, jednak uważać, aby się nie zagotowała.
W czasie gdy kremówka się podgrzewa można posiekać drobno białą czekoladę.
Zdjąć podgrzana kremówkę z palnika i wsypać do niej posiekaną białą czekoladę.
Rozprowadzić czekoladę w garnuszku potrząsając nim energicznie.
Po około 3 minutach należy czekoladę dokładnie połączyć z kremówką za pomocą trzepaczki lub szpatułki.
Przelać mieszankę czekoladowo- kremówkową do pojemniczka i po przestudzeniu wstawić do lodówki na min. 8h.


Pieczenie biszkoptu:

Wyłożyć dno tortownicy o średnicy 21 – 23 cm.

Nagrzać piekarnik do temperatury 160°C.

Dokładnie odseparowane białka w temperaturze pokojowej należy umieścić w dużej misce, najlepiej metalowej i zacząć stopniowo ubijać na najniższych obrotach.
Dodać szczyptę soli i stopniowo zwiększyć obroty, gdy zaczną się pojawiać liczne bardzo drobne pęcherzyki powietrza można zwiększyć obroty.

W momencie gdy piana zacznie być wyraźnie gęsta można zacząć dodawać małymi partiami (łyżeczka po łyżeczce) cukier w odstępach około 5 sekundowych i ubijać dalej na maksymalnych obrotach aż do uzyskania sztywnej, gęstej białej piany, a cukier cały się rozpuści.
Na tym etapie można rozpocząć stopniowe dodawanie żółtek, które dodajemy do ubijającej się wciąż piany bezowej.
Żółtka dodajemy jedno po drugim, gdzie każde kolejne dorzucamy dopiero po dokładnym rozprowadzeniu się w pianie poprzedniego.

Mieszamy obie mąki, a następnie dodajemy je w 3 partiach przesiewając do piany jajecznej delikatnie mieszając za pomocą szpatułki po dodaniu każdej partii.
Nie mieszamy zbyt długo ani intensywnie. Ruch wykonywany ręką musi być jednostajny, spokojny, pełen czułości, to najważniejszy punkt w przygotowaniu biszkoptu. Mieszanie powinno raczej przypominać delikatne łączenie składników.
Masę biszkoptową przekładamy ostrożnie do przygotowanej tortownicy i wyrównujemy delikatnie wierzch.
Uderzamy tortownicą z ciastem raz o blat, a ewentualnie pojawiające się duże pęcherzyki przebijamy za pomocą wykałaczki.
Ciasto wstawiamy na środkowy poziom piekarnika i pieczemy przez 50-60 minut, pod koniec sprawdzamy patyczkiem, czy się upiekł. W trakcie pieczenia NIE WOLNO otwierać piekarnika. Gdy patyczek jest suchy po wbiciu w ciasto możemy ciasto wyjąć z piekarnika, spuścić na podłogę jeszcze gorące w tortownicy z wysokości około 50 cm i ponownie wstawić do wyłączonego już piekarnika z uchylonymi drzwiczkami do ostygnięcia.

Wystudzony biszkopt wyjąć ostrożnie z formy za pomocą ostrego noża i przykryć szczelnie folia spożywcza, odstawić w bezpieczne suche miejsce.



Dzień drugi:


Przygotować płyn do nasączania biszkoptu mieszając dokładnie gorącą zieloną herbatę z cukrem i po wystygnięciu z sokiem z limonki.

400g(-5 sztuk) odszypułkowanych, umytych truskawek posiekać ostrożnie w kostkę, starać się nie miażdżyć owocu, aby nie puściły za dużo płynu.

Schłodzona masę kremówkowo- czekoladową umieścić w misie miksera i stopniowo zwiększając obroty ubijać na krem, gdy zaczną pojawiać się pasma ubijaczek na powierzchni kremu można dodać startą skórkę z limonki.
Ubić krem na sztywno, lecz nie za długo, żeby się nie zważył przypadkowo.
Na ubijaczce powinna zostać czapa kremu, tylko tak długo.
Krem podzielić na 6 części, 1/6 odłożyć do pojemniczka i szczelnie zakryć, wstawić do lodówki.

Na paterze układamy biszkopt do góry dnem i zaznaczamy nożem 5 równych części, będzie to podział na blaty. Dolna część, będąca podstawą tortu może być minimalnie szersza w związku z tym, że tort jest dość wilgotny i może być ciężko go podać.
Za pomocą nici dentystycznej lub żyłki dzielimy biszkopt na poszczególne części, każdą część ostrożnie zdejmujemy najlepiej za pomocą okrągłej płaskiej, cienkiej płyty i odkładamy na bok (najlepiej będzie położyć na sztywnej podstawie, co będzie pomocne przy składaniu tortu).

Składanie tortu:

Spód tortu delikatnie malujemy syropem herbacianym za pomocą pędzelka. Bardzo delikatnie i pobieżnie, gdyż spód nie może być zbyt wilgotny.
Na nasączony spód nakładamy równomiernie 1/6 kremu, na kremie rozkładamy ¼ posiekanych truskawek i przykrywamy kolejnym spodem biszkoptowym.
Warstwę biszkoptu nasączamy delikatnie za pomocą pędzelka syropem i nakładamy 1/6 kremu, potem truskawki, itd.
Warstwy powtarzamy do końca.
Pozostałym kremem pokrywamy równomiernie wierzch oraz boki tortu.
Tak przygotowany tort chowamy do lodówki, najlepiej pod szczelnym kloszem, aby nie wchłonął zapachów z lodówki.



Dzień trzeci:


Tuż przed podaniem udekorować.
Z pozostałych 5 truskawek wyciąć kliny szypułek za pomocą ostrego nożyka i pokroić je na równe plasterki.
Z pozostałej 1/6 kremu udekorować tort wedle uznania, ja do tego celu użyłam rękawa cukierniczego i tylki w kształcie gwiazdki.
Obłożyć tort zgodnie z własnym poczuciem estetyki serduszkami z truskawek.
Podawać!
Tort należy spożyć w ciągu 2, max. 3 dni w lodówce.


tort z truskawkami



tort z truskawkami



tort z truskawkami


tort z truskawkami



sobota, 26 września 2015

Kremowy sernik na zimno Mamy

Istnieją dla każdego takie smaki, które są ponadczasowe. Dla mnie takim smakiem jest sernik z poniższego przepisu*, wyłudzony w bezpośredni i jak zawsze niereformowalny sposób od mojej Mamy. Dla mnie jest przepyszny, kremowy, nie za słodki, aksamitny, w połączeniu ze słodkimi truskawkami, idealny, bardzo sycący. Moja Mama, zawsze polewała go obficie truskawkową galaretką, z której ja tym razem postanowiłam zrezygnować, ale polecam, jeśli lubicie takie połączenia. Mój M. nie przepada za nim, mówi, że jest za ciężki, ale to kwestia gustu, na 100% nie jest niskokaloryczny ;).

sernik na zimno



Składniki na biszkoptowy spód o śr. 22 cm:

  • 1 białko,
  • 1 żółtko,
  • 1 Łyżka letniej wody,
  • 1 Łyżka cukru waniliowego,
  • 50 g drobnego cukru,
  • 35 g mąki pszennej 405,
  • 35 g mąki ziemniaczanej,
  • 1/3 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia,
  • szczypta soli

Składniki na masę serową:

  • 300g twarożku mielonego (może być blindowany),
  • 200g mascarpone,
  • 2 Łyżki cukru waniliowego,
  • 80g cukru pudru,
  • 50g miękkiego masła,
  • 6 listków żelatyny,
  • szklanka zimnej wody do namoczenia żelatyny,
  • 100ml kremówki

Do dekoracji:

  • 400g odszypułkowanych truskawek, obecnie może lepiej użyć jagód ;)
  • opcjonalnie dwa listki mięty
  • cukier puder do oprószenia jeśli truskawki są mało słodkie

Sposób przygotowania spodu biszkoptowego:

Uruchomić nagrzewanie piekarnika na 165°C, spód formy wyłożyć papierem do pieczenia.
Przesiać obie mąki z proszkiem do pieczenia i odłożyć.
Białka ubić na sztywną pianę z letnią wodą i szczyptą soli, gdy piana już zacznie wyraźnie sztywnieć można dodać stopniowo cukier.
Ubijać do uzyskania kremowej, jednolitej konsystencji.
Nadal ubijając dodać żółtko.
Do ubitej masy dodać w 3 rzutach przesiane mąki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Przełożyć masę biszkoptową do formy i delikatnie wyrównać.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na środkowej wysokości około 30 minut, aż do momentu gdy brzegi biszkoptu zaczną same odchodzić od formy.
Upieczony biszkopt odstawić do całkowitego ostudzenia.

Sposób przygotowania masy serowej:

Płatki żelatyny umieścić w całości w wodzie do napęcznienia (10minut).
W garnuszku podgrzać kremówkę, ale nie doprowadzać do wrzenia.
W misie miksera umieścić masło w temperaturze pokojowej i utrzeć na białą puszystą masę dodając stopniowo cukier puder oraz cukier waniliowy.
Do ubitego z cukrem masła dodać twarożek oraz mascarpone, utrzeć wszystkie składniki razem na puszystą białą masę.
Napęczniałą żelatynę odcisnąć i umieścić w ciepłej kremówce, podgrzewać ciągle mieszając do rozpuszczenia, bez zwiększania temperatury, aby żelatyna nie straciła właściwości żelujących.
Garnuszek z rozpuszczoną żelatyną lekko przestudzić i połączyć z masą serową. Najlepszym wyjściem byłoby połączenie niewielkiej ilości masy serowej z masą żelatynową aby wyrównać różnicę temperatur, a następnie przelanie masy żelatynowej do całej masy serowej cały czas mieszając.
Połączyć wszystkie składniki do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji.
Przelać masę żelatynową do obręczy na przestudzony spód biszkoptowy i wstawić do stężenia do lodówki, najlepiej na całą noc.
Gdy masa serowa całkowicie stężeje można zdjąć obręcz.

Sposób dekoracji:

Odszypułkowane truskawki należy pokroić na cienkie plasterki i układać na wierzchu masy serowej. Układanie należy rozpocząć od brzegu przemieszczając się do wewnątrz powierzchni sernika nakładając na siebie naprzemiennie plasterki truskawek. W centralnym punkcie można umieścić listki mięty cytrynowej lub pieprzowej. Opcjonalnie można całość oprószyć cukrem pudrem, jeśli truskawki są mało słodkie.
Sernik należy przechowywać w lodówce do 3 dni.

Smacznego!


*przepis odrobinkę zmodyfikowałam

sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno


sernik z na zimno

DRUKUJ PRZEPIS