Croque
en Bouche oznacza z języka francuskiego :„chrupiący w ustach”,
jest rodzajem tortu pochodzącego z krainy pachnącej lawendy,
aromatycznego sera oraz kolebki szampana.
Tworzy się go z małych
profiterolków zrobionych z ciasta parzonego (ptysiowego), każda z
kuleczek jest wypełniona po brzegi kremem (u mnie podstawowy krem
cukierniczy- Crème
pâtissière),
ale
może to być również bita śmietana, a nawet lody, to już zależy
od Was, czym nadziejecie swoje bąbelki. Piramida utrzymuje kształt
dzięki karmelowi, którego złociste pasma oplatają całość
mieniąc się w bursztynowym blasku.
Wymaga
troszkę pracy, ale zasadniczo nie jest zbyt trudny do wykonania, a
prezentuje się bardzo odświętnie, użyłam do dekoracji srebrnych
perełek cukrowych, ponieważ tak mi bardziej pasowało do okazji,
typową dla tego deseru dekoracją są kwiaty, które możecie
wykonać z masy cukrowej lub marcepanu.
Dziś
wszyscy żegnamy się z rokiem 2015 i witamy z 2016. Pragnę Wam,
drodzy miłośnicy słodkości i nie tylko życzyć, aby 2016 rok był
dla Was rokiem pełnym przyjemnych doznań oraz zdrowia, abyście
wykorzystali go w 100% i nie żałowali żadnej decyzji, abyście
mieli wszystkiego pod dostatkiem i optymizm Was nie opuszczał na
krok!
Na
dziś życzę przyjemnego świętowania magicznego przejścia przy
doborowym towarzystwie a ja lecę się już również przebrać
;)...troszku późno się zrobiło.
Do
zobaczenia w przyszłym roku! ;*
![]() |
| croquembuche |
