Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 grudnia 2016

orzechowe trójkąty- Nussecken


Jeżeli lubicie smak prażonych orzechów w karmelu na kruchym spodzie, to ten wypiek okaże się dla Was strzałem w 10-kę. Całość jest pieczona w dużej blaszce a po ostudzeniu kojona ostrym nożem na dowolnej wielkości trójkąty. Wykonanie jest proste, choć należy uważać na gorącą masę karmelową, co przecież jest w kuchni oczywiste.
Wypiek bardzo popularny na terenie Niemiec, dostępny przez cały rok w piekarniach.
Możecie pokryć je częściowo lub w całości polewą czekoladową, zależnie od tego, jak lubicie.
U mnie trójkąty w różnych rozmiarach, ze względu na małych i dużych smakoszy. Może nie prezentują się tak elegancko, jak inne typowo świąteczne ciasteczka, jednak smakują obłędnie i ciężko się od nich oderwać.
Dzięki kochanemu Mikołajowi (;*) prezentuję je Wam na bardzo choinkowym talerzu.



orzechowe trójkąty
nussecken

sobota, 26 marca 2016

kruche pisanki kakaowe


Wiem, że niektórzy z Was wędrują dziś do kościoła z koszyczkami pełnymi smakołyków, mam wobec tego dla Was pewną propozycję, a jakby tak zamiast standardowych pisanek umieścić w koszyczku takie ciasteczkowe, kruche, kakaowe?
Malowanie pisanek nabiera w ten sposób nowego wymiaru pozostając w ramach tradycji. Tak jak dość niewygodnie rysuje się po zaokrąglonej powierzchni jajka, tak tutaj można popuścić wodze fantazji i stworzyć pisankę udekorowaną wedle własnego gustu i uznania, a z konsumowaniem TAKICH pisanek również nie ma po okresie świątecznym problemów ;).

Przepis bazuje na istniejącym już na blogu przepisie na kruche niebie skiemotylki, dokonałam niewielkiej modyfikacji, ale możecie również skorzystać ze standardowego przepisu i udekorować Wasze pisanki czekoladą i różnymi kolorowymi posypkami, dzieciaczki miałyby zajęcie podczas gdy Wy moglibyście oddać się w pełni kuchennej krzątaninie.

Przy tej słodkiej okazji pragnę życzyć Wam spokojnego okresu świątecznego, odpocznijcie sobie porządnie i cieszcie się życiem!


kruche pisanki
kruche pisanki 




środa, 23 marca 2016

mazurek kruchy z marmoladą i polewą czekoladową


Kiedyś piekłam mazurek, dawno, dawno temu, miałam wtedy może 10 lat, pamiętam, że okazał się totalną klapą, był twardy i niesmaczny, teraz wiem, że najprawdopodobniej podsypywałam zbyt dużą ilością mąki i za długo wygniatałam ciasto. Teraz mając za sobą wiele, wiele wypieków wiem na co należy zwrócić uwagę, aby mazurek był pyszny, kruchy i oczywiście słodki. Ten mazurek zawsze wchodzi kruchy.

Obecnie aż roi się od mazurków na blogach kulinarnych i tak jak właściwie wszystkie na upartego można nazwać mazurkami, trochę mi brakuje jednego, którego smak pamiętam z dzieciństwa. Od kiedy spróbowałam go po raz pierwszy, upierałam się co święta, że być musi na stole w czasie świąt wielkanocnych.

Świąt już nie obchodzę, ale lubię w tym wczesnowiosennym okresie wspominać smaki tamtych lat, gdy wszystko było prostsze i małe (dla mnie obecnie) rzeczy miały ogromne znaczenie.

Podstawa przepisu pochodzi z odziedziczonej skarbnicy wiedzy kulinarnej:”Kuchnia POLSKA”.

mazurek kruchy
mazurek



niedziela, 13 grudnia 2015

piernikowe gwiazdki- idealne na choinkę

Od kiedy pamiętam, piekłam z mamą ciasteczka przed świętami, był to ten magiczny moment, w którym było COŚ wyjątkowego, z roku na rok, właśnie wtedy czułam, że jest jakoś inaczej...wynioślej. Z czasem w tę tradycję została wciągnięta moja córka, która również po pewnym czasie nie wyobrażała sobie zimy bez tych kilku chwil, obecnie dołączył również mój synek.

W życiu należy wciąż wąchać swój ser, więc za jego zapachem zawędrowałam w zupełnie inne krajobrazy...daleko od rodzinnego domu, ale to właśnie to pieczenie ciasteczek sprawia, że mogę się na chwilę poczuć znów jak w domu, choć bez mamy...staram się swoim dzieciom przekazać tę szczyptę magii, którą noszę w sercu. mam nadzieje, że mi się uda.

Dzisiejszy przepis jest przepełniony sentymentem i bardzo osobisty, dzielę się nim z Wami, mając nadzieję, że rozgrzeje również Wasze serca na chwilkę. Żadne tam wyszukane pierniki,ot takie bardzo expresowe i doskonałe do dekorowania oraz przyozdabiania gałązek pachnącego świerka.




składniki na 2 blaszki gwiazdek:

  • 200g miodu,
  • 100g cukru,
  • 50g masła,
  • szczypta soli,
  • 1 Łyżka przyprawy do piernika,
  • 1/3 łyżeczki mielonych goździków,
  • 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • jajo,
  • 250g mąki pszennej,
  • 150g mąki żytniej,
  • 1 Łyżka kakao,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,







sposób przygotowania:

W garnuszku rozpuścić miód oraz cukier wraz z masłem na niewielkiej mocy palnika. Do mieszaniny wsypać przyprawę do piernika, sól, goździki oraz cynamon i wymieszać. Odstawić do ostudzenia.

W misce wymieszać mąki z proszkiem do pieczenia oray kakao.

Do miski z mąka wlać ostudzoną mieszaninę i wbić jajo.
(Uwaga, aby mieszanina miodowa nie była za ciepła- jajo może się ściąć i klapa).

Wszystkie składniki dokładnie wygnieść na jednolita gładką masę.

Przykryć folią spożywczą i odstawić na 2 godzinki do wzmocnienia.

Przygotować 2 blaszki przykrywając je papierem do pieczenia.

Nagrzać piekarnik do 175°C.

Oderwać z kuli ciasta 1/2 całości i rozwałkować między dwoma płatami papieru do pieczenia ( i listewkami jeśli dysponujecie) na grubość około 5- 7 mm. Jeżeli ciasto się mocno klei, co jest raczej mało prawdopodobne, można oprószyć je delikatnie mąką.

Z płatu ciasta wykrawać gwiazdki, lub inne dowolne kształty i układać na blaszce przykrytej papierem do pieczenia. Pierniczki nie rosną zbyt mocno.

Za pomocą słomki wykonać otworki- do przewleczenia sznureczka.

Blaszki z ciastkami wstawiać do nagrzanego piekarnika i piec 15- 18 minut.

Upieczone pierniczki wyjąć wraz z blachą z piekarnika i odstawić do całkowitego ostudzenia.










składniki na lukier do pierniczków:
  • 1 białko (jajko musi być doskonale wyparzone i bardzo dokładnie wyszorowane),
  • 100 -200 g cukru pudru,
  • sok z 1/3 cytryny,

przygotowanie lukru do pierniczków:

Białko przetrzeć przez sitko, cukier puder przesiać do białka, wlać sok z cytryny i ucierać około 10 minut, aż lukier zrobi się lśniący i gęsty.
Cukier puder musi być dobrze rozpuszczony, nie należy ubijać, gdyż wytworzą się niepotrzebne pęcherzyki powietrza.

Konsystencja musi być na tyle gęsta, aby kształt wylany z lukru rozlewał się w niewielkim stopniu. Jeżeli dojdziecie do wniosku, że lukier jest zbyt płynny, dodajcie przesianego cukru pudru, jeśli stwierdzicie, że jest za gęsty- dodajcie kilka kropel soku z cytryny.
Lukier przygotowany w powyższy sposób jest bialutki i ładnie zachowuje kształt.

Gotowy lukier należy przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego, tutki zrobionej z papieru do pieczenia lub w ostateczności czystego woreczka strunowego.

Można sobie pomóc wkładając rękaw/woreczek do wysokiej szklanki i wywijając brzegi woreczka na zewnątrz, do tak przygotowanego woreczka z łatwością nałożymy lukier.

Woreczek z lukrem należy dobrze wygnieść, usnąć nadmiar powietrza i związać wylot.

Z woreczka należy uciąć malusieńki róg i dostosować jego wielkość do zaplanowanego sposobu dekorowania. Lepiej przyciąć mniej niż więcej.

Zanim zaczniecie dekorować swoje pierniczki, zróbcie kilka kresek i wzorów na niepotrzebnym kawałku papieru lub talerzu, aby rozgrzać rękę.

Dekorujemy całkowicie ostygnięte pierniczki, które po nałożeniu lukru należy odłożyć w bezpieczne miejsce na kilka godzin, aż całkowicie stwardnieje dekoracja.

Pierniczki przygotowane w ten sposób i zapakowane w celofan mogą być miłym upominkiem.


Zapraszam do małej świątecznej galeryjki :).





pierniczki



pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

pierniczki
pierniczki

back stage
backstage ;)

z pozostałego lukru można wykonać expresowe dekoracje

kilka szybkich maźnięć, 12h spokoju i gotowe





środa, 9 grudnia 2015

prażone migdały (orzechy) - jak z jarmarku świątecznego


Byłoby ogromnym nietaktem z mojej strony, gdybym nie podzieliła się z Wami niniejszym przepisem.
Znacie ten zapach zapewne doskonale...unosi się w powietrzu wokół niemal każdego wesołego miasteczka, na Weihnachtsmarkcie jest obowiązkowy zaraz obok grzanego wina...nie istnieje (dla mnie) na całym Świecie bardziej apetyczna woń. Prażone migdały wabią jak najskuteczniejsza przynęta także tych na ostrej diecie, uważajcie wobec tego podczas ich przygotowywania na pojawiające się znikąd rozsmakowane mordki.

Tym, którzy nigdy nie mieli przyjemności zaznać ich czarujących walorów już tłumaczę...
...wyobraźcie sobie coś ciepłego, słodkiego z cynamonową wonią, chrupiącego cudownie w ustach...po chwili czujecie ten niesamowity smak prażonych orzechów, który ogarnia pełną mocą wszystkie Wasze myśli...na ułamek sekundy nie jesteście „tu i teraz”, zatapiacie się na ten skrawek czasu w równoległej rzeczywistości, bodźce zewnętrzne mogą sobie poczekać...ta chwila jest tylko dla Was...
...znów się rozmarzyłam, wybaczcie proszę, ale to mój najulubieńszy smak, tak w skrócie :).

Przygotowanie nie jest ani pracochłonne, ani skomplikowane, wręcz banalnie proste, popularne w okresie świątecznym obowiązkowe smaki, zaproście je do domu, gwarantuję, że świąteczna atmosfera wtedy i Was dopadnie ;).

p.s.
dzieci muszą poczekać od choinką w salonie- gorący karmei groźba poparzenial !


prażone migdały (orzeszki)
prażone migdały (orzeszki)




składniki na 200g migdałów:
(lub mieszanki orzechów- zależy jak lubicie)
  • 200g migdałów w skórkach (ew. innych orzechów),
  • 0,5 szklanki brązowego cukru,
  • 0,5 cukru kryształu,
  • 1 Łyżka cukru waniliowego,
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu,
  • szczypta soli,
  • 1/4 szklanki wody,






sposób przygotowania:

Wyłożyć papierem do pieczenia 1 blachę.

Migdały (orzechy) podprażyć na suchej patelni, aż zaczną pachnieć, potrząsać patelnią od czasu do czasu.

Cukry wymieszać z solą.

Wsypać na podprażone migdały 1/3 cukru i wymieszać cały czas prażąc na suchej patelni, cukier zacznie się karmelizować, wlać wodę i dokładnie wymieszać. Uważać na temperaturę, aby nie była zbyt wysoka, gdyż karmel się zrobi gorzki.

Gdy płyn w większości odparuje posypać orzechy 1/3 mieszanki cukrów i ponownie dokładnie wymieszać, robić to tak długo, aż cukier zacznie sie zbrylać na migdałach.

Należy mieszać na tym etapie cały czas, gdyż zależy nam na dokładnym obtoczeniu orzechów.

Jeśli zauważymy, że porcja cukru dostatecznie się zintegrowała z całością, możemy dosypać pozostały cukier i takk długo prażyć/obsmażać wszystko na suchej patelni, aż zaczną wyglądać jak te na zdjęciach.

Gotowe orzechy wysypać na blaszkę przykrytą papierem do pieczenia i porozdzielać za pomocą 2 widelców. Uwaga! Gorące w środku!

Odłożyć do całkowitego ostygnięcia.

Jeśli cukier z zewnątrz nie będzie wystarczająco chrupiący, należy wstawić blachę z uprażonymi orzechami do nagrzanego do 200° C piekarnika na 5-7 minut.


Gotowe!


prażone migdały (orzeszki)
prażone migdały (orzeszki)



prażone migdały (orzeszki)
prażone migdały (orzeszki)




prażone migdały (orzeszki)
prażone migdały (orzeszki)




poniedziałek, 7 grudnia 2015

rożki nugatowe

Lubicie rozpływający się na języku, mocno orzechowy nugat?
Ja bardzo lubię, znacznie bardziej od smarowideł orzechowo- czekoladowych Bardzo delikatne i orzechowe są rzeczy z jego zastosowaniem.

Rogaliki, które Wam dziś prezentuję smakują jak najdelikatniejsze ciasteczka nugatowe, rozpływają się w ustach pozostawiając przyjemne wspomnienie smaku orzechów laskowych. Bardzo się kruszą, wobec czego należy się z nimi obchodzić szczególnie delikatnie.
Mi smakowały bardzo, dlatego też mam nadzieję, że i Wam zasmakują.


rożki nugatowe





składniki na około 80 rogalików:


  • 100g miękkiego masła,
  • 200g nugatu,
  • 1 jajo,
  • 1 opakowanie cukru waniliowego (16g),
  • szczypta miałkiej soli,
  • 300g maki tortowej,
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 50g kuwertury czekoladowej+ 2 Łyżki oleju z orzechów laskowych,







sposób przygotowania:




Utrzeć masło z nugatem jak i solą na puszystą masę, dodać wciąż ucierając cukier waniliowy oraz jajo.

Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia.

Do lekkiej masy maślano- nugatowej dodawać stopniowo przesianą mąkę i wymieszać.

Z otrzymanego ciasta uformować dwa wałeczki i zawinięte w folię spożywczą wstawić do lodówki na około 4 godziny.

Nagrzać piekarnik do 170°C.

Wyłożyć papierem do pieczenia 3 blaszki.

Każdy wałek podzielić na 40 części.

Z każdej porcji uformować niewielki wałeczek, który na blaszce należy wywynąć w kształt rożka.

Blaszkę z rożkami wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 10- 15 minut.

Upieczone rogaliki wyjąć na blaszce z piekarnika i pozostawić do całkowitego ostudzenia.

W czasie gdy rożki stygną można przygotować kuwerturę, w tym celu należy ją pociąć na małe kawałki i umieścić w naczyniu żaroodpornym nad parującą gorącą wodą (w kąpieli wodnej). Należy uważać, by gorąca woda nie dotykała bezpośrednio naczynia z czekoladą, a także na to, aby nie dostała się do kuwertury woda. Do roztopionej gładkiej kuwertury należy dodać olej z orzechów laskowych i dokładnie wymieszać.

Ostudzone rogaliki należy maczać w kuwerturze i odkładać na pergamin do całkowitego wyschnięcia.

Najlepiej by było umieścić rożki z polewą w lodówce na kilkanaście minut, wtedy, polewa szybko się zetnie.

Gotowe rogaliki należy układać ostrożnie w szczelnym pojemniku poprzekładane płatami papieru pergaminowego.


SMACZNEGO!


rożki nugatowe
rożki nugatowe



rożki nugatowe
rożki nugatowe



rożki nugatowe
rożki nugatowe




Przepis w większości autorstwa Ch.Teubnera oraz A. Wolter

czwartek, 3 grudnia 2015

Biberle* z pistacjami


pierniczki bardzo marcepanowe z pistacjami

To mój faworyt!
Odkryłam je kilka dni temu i byłam pewna, że staną się moim hitem, nie myliłam się, są idealne, ciężko się od nich oderwać.
Biberle, to klasyk ze Szwaicarii, intensywnie pachnący cytryną marcepan ukryty pod cieniutką piernikową warstwą, a to wszystko przykryte niczym śnieżne szczyty alp lukrem cytrynowym, który jak nic innego według mnie pasuje do pistacji.
Są to istne biodroposzerzacze, nie da się poprzestać na jednym, żeby nie było, że nie ostrzegałam ;).
Nie są skomplikowane w wykonaniu, tak tylko może się wydawać, więc bez obaw możecie się zabrać za ich wykonanie.

biberle
biberle


składniki na 40sztuk:
  • 150g miodu,
  • 75g cukru,
  • 30g masła,
  • 1 jajo,
  • 1 łyżeczka kakao,
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika,
  • 220g mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 1 cytryna BIO,
  • 300g surowej masy marcepanowej,
  • 75g cukru pudru,
  • 75g cukru pudru (tak, mają być 2 razy),
  • sok z połowy cytryny,
  • pistacje do posypania,



sposób przygotowania:

Miód, cukier oraz masło rozpuścić przy niewielkiej mocy palnika w małym rondelku. Gdy kryształki cukru się rozpuszczą, zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia.

Do przestudzonej masy wsypać przyprawę oraz kakao, dobrze wymieszać.

Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia.

Do miski z mąką wlać przestudzoną masę miodową oraz wbić żółtko.

Zagnieść składniki do jednolitej masy, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na przynajmniej 1 godzinę.

W czasie, gdy ciasto się chłodzi spażyć i wyszorować cytrynę, wytrzeć do sucha i zetrzeć z niej skórkę (bez białego albedo!).
Skórkę z cytryny, sok z połowy cytryny oraz 75g cukru pudru utrzeć na jednolitą masę z marcepanem.
Uformować wałek i zawinięty w folię włożyć do lodówki do schłodzenia.

Po chłodzeniu rozwałkować 1/4 ciasta na oprószoną mąką stolnicy lub między dwoma płatami papieru do pieczenia na prostokąt o wymiarach 8 x24 cm.

Posmarować tuż przed dalszym etapem prostokąt białkiem (za pomocą pędzelka).

Z masy marcepanowej odjąć 1/4, którą należy uformować w wałek o długości 24 cm.

Wałek należy ułożyć wzdłuż prostokąta i zrolować razem z ciastem lekko dociskając podczas toczenia.

Wałek gotowego ciasta należy odłożyć zawinięty w folię spożywczą na około godzinę do lodówki.

Po chłodzenia przygotować blaszki, przykryć je papierem do pieczenia oraz nagrzać piekarnik do 200°C.

Wałki z ciasta wyjąć z lodówki i za pomocą ostrego noża pokroić każdy na 40 części, które należy ułożyć na blaszkach przykrytych papierem do pieczenia (marcepanem do góry). Można uformować stożki.

Piec 15- 20 minut do lekkiego zbrązowienia.

Upieczone Biberle wyjąć razem z blachą z piekarnika i odłożyć do ostudzenia.


przygotowanie lukru:

W filiżance należy rozetrzeć 75g cukru pudru z sokiem z połowy cytryny, jeśli lukier będzie wydawał się zbyt rzadki należy dodać cukru pudru, jeśli zbyt gęsty, należy dodać soku z cytryny.

Ostudzone Biberle polukrować i posypać posiekanymi pistacjami.

Odłożyć do całkowitego wyschnięcia lukru i gotowe!

Jeśli nie macie ochoty robić własnych Biberle, możecie oczywiście odwiedzić któryś z Weihnachtsmarktów w Alpach, atmosfera bardzo miła a i grzane wino baaardzo rozgrzewające ;).


biberle
biberle

biberle
biberle

biberle
biberle

biberle
biberle


biberle
biberle


biberle
biberle



*przepis pochodzi STĄD



DRUKUJ PRZEPIS