Przepis już jakiś czas temu udostępniłam na swoim fanpage, ale często do niego powracam, więc nie mógł się również tu nie znaleźć, jest to jak na razie mój ulubiony przepis na cynamonki :).
Na chłodne wieczory i słoneczne poranki, do rozgrzewającej herbatki po deszczu i na drugie śniadanie do szkoły, zawsze i wszędzie mogę je jeść ... codziennie Emotikon smile.
Nie wyglądają jak typowe bułeczki/drożdżówki, całość raczej przypomina ciasto i pod taką też nazwą się wyświetla:”cinnamon bun cake”, jednak odrywa się z niego poszczególne części, które same w sobie przypominają najbardziej właśnie cynamonowe drożdżówki.
Ciasto jest niewiarygodnie puszyste, odrywa się na cienkie, delikatne płatki, dzięki dużej ilości masła nie jest absolutnie suche. Wierzch jest chrupiący, skarmelizowany cukier cudownie kontrastuje z miękkim puchatym środkiem.
Zapach unoszący się w powietrzu podczas ich pieczenia jest obłędny, nie można mu się oprzeć, nutka kardamonu i cynamonu kusi niemiłosiernie, przez co oczekiwanie aż ostygną staje się torturą.
Przekonajcie się sami, jak ciężko im się oprzeć.
![]() |
| cynamonki |
