Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 września 2016

Ciasto z jabłkami i grysikiem- Apfel- Grießkuchen

Okres wakacyjny u dzieci dobiegł końca, powrót do szkół, przedszkoli, pracy i tym samym codziennych obowiązków. W tym roku choć lato było wyjątkowo piękne nie odnalazłam się w nim, było obok, jakoś przepłynęło koło mnie i nie zdążyłam się w nim w pełni zanurzyć, trudno to wyjaśnić.
Lato jest dla mnie synonimem leżenia na trawie i słuchania łanów zbóż uginających się pod naporem ciepłego wiatru, smaku słodkich soczystych malin i zapachu orzeźwiającej morskiej bryzy ... Zabrakło jakoś tego wszystkiego i smutno mi dziś, że przegapiłam moment, oczywiście nie na darmo, ale coś za coś, może jeszcze będzie jeden gorący dzień, taki tylko dla mnie :).
Czuję jednak już jesień, ona ma swój własny zapach, ciekawe, czy ktoś wie co ja właściwie mam na myśli.
Skoro jesień, to również jabłka i śliwki, dziś mam dla Was sprawdzony w ostatnim czasie przepis z jabłkami z użyciem zaległego w spiżarce grysiku. Nie ukrywam, mi nie smakowało i nie upiekę go ponownie, jednak jeśli już musicie grysik z jakiegoś powodu użyć, możecie zrobić np. to ciasto.
Przepis delikatnie zmodyfikowany pobrałam z : ” ESSEN & TRINKEN ”.

ciasto z jabłkami i grysikiem
ciasto z jabłkami i grysikiem


środa, 13 stycznia 2016

poranny mix antyoksydacyjny

Żeby nie było, że u mnie się tylko piecze, tak nie jest. Na co dzień robię również śniadania, obiady, kolacje, codziennie staram się zrobić coś innego, coś nowego, czego jeszcze nie było. Lubię swoje małe laboratorium (kuchnia) i eksperymentuję w nim z wielką radością każdego dnia. Rodzinę swoją staram się żywić zdrowo, pomijając wypieki, tu ma być smacznie ;). Posiłki jednak to już inna sprawa. Staram się aby posiłki były zawsze przygotowane na bazie produktów pochodzących z eko- źródeł, unikam smażenia jak ognia, dbam o bogatą różnorodność produktów, no i nie toleruję absolutnie trupów ( mięsa). Czasem mąż upoluje sobie coś na obiad, ale rzadko, w końcu to samiec alfa i akceptuję jego wybór, chociaż od jakiegoś czasu skutecznie go oszukuję za pomocą tofu ;P.

Dziś propozycja na śniadanie, pełne dobroczynnych właściwości, przy tym dość niskokaloryczne w porównaniu do np. stosu kanapek. Właściwie nic wyjątkowego, a tym bardziej trudnego, a daje energię na cały poranek, działa przeciwstarzeniowo i obniża poziom cholesterolu, brzmi dobrze?

mix antyoksydacyjny
mix antyoksydacyjny



niedziela, 13 września 2015

maliny na jogurtowej chmurce

Sernik na zimno z białą czekoladą i malinami na biszkoptowym spodzie.

przepis z istniejącego bloga (08.04.2015)

Złożyło się jakoś ...nieco dziwnie, że zamiast trzech twarożków zostały kupione dodatkowe trzy 0,5 l jogurty 0,01% Fett, a było ich 6 łącznie z tymi dyżurnymi, które zawsze w lodówce są, wszystkie z niezbyt dalekim terminem zdatności do spożycia. Musiałam improwizować, przecież obiecałam sernik. Wynik moich eksperymentów z nadprogramowym jogurtem zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, aż do tego stopnia, że po niewielkich modyfikacjach powracam do przepisu coraz częściej. Dzielę się tym przepisem dziś z Wami, ponieważ został on wielokrotnie sprawdzony i jest niezawodny. W wersji light można zastąpić cukier stevią a w wersji wegańskiej żelatynę agarem, jednak u mnie wciąż jeszcze zalegają spore ilości żelatyny, a nie lubię wyrzucać jedzenia, dlatego przepis ją zawiera.



Składniki na biszkoptowy spód Ø 21 cm.:

(składniki w temperaturze pokojowej)
  • 2 jajka,
  • 2 czubate łyżki mąki tortowej,
  • 3 Łyżki drobnego cukru z wanilią,
  • szczypta soli,

Składniki na masę jogurtową:

(składniki w temperaturze pokojowej)
  • 500 ml. jogurtu naturalnego,
  • 400 g. Quarku, (bardzo drobno mielony twaróg)
  • 100 ml. kremówki,
  • 200 g. białej czekolady,
  • 8 listków żelatyny,
  • ¾ szklanki cukru,
  • ziarenka z połowy laski wanilii lub ostatecznie cukier waniliowy,
  • starta skórka z jednej niewoskowanej, sparzonej cytryny
  • pojemnik z zimną wodą (około szklanki) do żelatyny,

Składniki na mocno malinową warstwę:

  • 400 g. malin mrożonych,
  • sok z połowy cytryny,
  • 2 listki żelatyny+ około pół szklanki zimnej wody,
  • czubata Łyżka mąki ziemniaczanej+ 1/3 szklanki zimnej wody,
  • cukier (do smaku)- u mnie 3 Łyżki,
...................................................................................................................................................................

Wykonanie biszkoptowego spodu:


Dno tortownicy należy wyłożyć papierem do pieczenia, można zacisnąć na dnie z papierem obręcz i odciąć wystający na zewnątrz nadmiar, ja tak zawsze robię i Wam polecam.

Piekarnik należy nagrzać do temperatury 170°C, grzanie góra dół i przygotować środkowy poziom.

Należy ubić białka z dodatkiem szczypty soli na sztywniejącą pianę, następnie dodawać kolejno w 3 partiach cały cukier oraz żółtka jedno po drugim.

Do pulchnej masy jajecznej należy przesiać po łyżce mąkę mieszając ostrożnie, powoli, zgodnie z kierunkiem przesuwania się wskazówek zegara. Mieszanie biszkoptu wymaga delikatności i wręcz pieszczotliwego podejścia. To sama przyjemność.

Gotową masę biszkoptową należy przelać do wyłożonej papierem torownicy i wstawić do nagrzanego piekarnika.

Piec 20- 25 min. nie uchylając piekarnika podczas pieczenia!

Pod koniec pieczenia można zrobić próbę patyczkową, czyli wbić patyczek w środek ciasta i sprawdzić, czy po wyjęciu nie pozostają na nim przyklejone jego surowe fragmenty.

Niektórzy w tym momencie rzucają biszkoptem o ziemię, czasem praktykuję tę metodę, ale czy to faktycznie coś daje...

Odstawić biszkopt do całkowitego ostudzenia.


Przygotowanie masy jogurtowej:


W pojemniczku z zimną woda umieścić żelatynę. Sprawić by zanurzyła się w całości, w razie konieczności dolać wody. Pozostawić na około 5- 7 min.

W niewielkim garnuszku z grubym dnem należy podgrzać kremówkę nie doprowadzając do zagotowania, przełączyć grzanie na minimum i wrzucić cukier oraz posiekaną białą czekoladę, potrząsając garnkiem sprawić by cała zanurzyła się w śmietanie.

Po odczekaniu około 3 minut wymieszać dokładnie zawartość garnuszka i umieścić w nim odciśnięta z wody żelatynę.

Mieszać całość aż do rozpuszczenia żelatyny.

Odstawić do przestygnięcia.
W międzyczasie umieścić w misie miksera jogurt, Quark, startą skórkę z cytryny i nastawić mieszanie ubijaczką do białek. 
Można chwilę ubić, aby napowietrzyć masę oraz dobrze wymieszać komponenty.

Do przestudzonej masy z żelatyną wlać ostrożnie 1/3 masy jogurtowej i dokładnie wymieszać następnie przelać mieszankę z białej czekolady i żelatyny ciągle mieszając, cienką stróżka do masy serowej. 

Dokładnie wymieszaną masę jogurtowo- żelatynową wylać równomiernie na wystudzony biszkopt.

Wstawić do lodówki do stężenia.

Przekładam biszkopt wcześniej do obręczy cukierniczej ze względu na wysoki brzeg, ale jeśli takiej nie posiadacie możecie równie dobrze pozostawić go w obręczy z tortownicy pamiętając o pozostawieniu w razie konieczności około 2 cm. od końca na warstwę malinową.
Jeśli zostanie Wam masa serowa możecie przelać ją np. do ozdobnych salaterek i przygotować atrakcyjny deser z warstwą jogurtową, owocami i bita śmietaną. Możecie też po prostu pomniejszyć ilość składników o 1/3, wtedy brzeg tortownicy na pewno będzie wystarczający.


Przygotowanie warstwy malinowej:


Podczas gdy masa jogurtowa tężej możecie zabrać się za przygotowanie warstwy malinowej, jest ona czymś w kierunku znanej w Niemczech Rote grütze albo coraz bardziej popularnej w Polsce frużeliny owocowej.

Żelatynę umieścić całkowicie pod wodą w pojemniczku i odstawić na 5- 7 min do napęcznienia.

W garnuszku należy umieścić 2/3 malin, opcjonalnie cukier oraz sok z cytryny.

Podgrz do całkowitego rozpuszczenia cukru.

Mąkę ziemniaczana dokładnie wymieszać z wodą i wlać do wrzącej masy malinowej.

Zagotować ciągle mieszając i zdjąć z ognia.

Chwilkę przestudzić.

Do gorącej masy dodać odciśniętą żelatynę i dokładnie wymieszać. Dorzucić pozostałe maliny i wymieszać.

Odłożyć masę malinową do przestudzenia.
Przestudzoną masę malinową należy przelać na stężałą jogurtową masę i odstawić do stężenia. ja wylałam za ciepłą tym razem i powstał charakterystyczny różowy kołnierzyk na masie jogurtowej.

Wystarczą 2 godziny w lodówce.

Gotowy deser można ozdobić tuż przed podaniem bitą śmietaną, co w niebagatelny sposób podkreśli całą kompozycję smakową i strukturę.


Deser przechowujemy w lodówce do 3 dni. 






czwartek, 10 września 2015

Kremowe ciasto sernikowe z kiwi i galaretką limonkową

przepis z istniejącego bloga

Uwielbiam limonki, dodaję je niemal do wszystkiego, ich cudowny, niepowtarzalny orzeźwiający zapach poprawia mi humor, zawsze, stąd pomysł by powstała na ich bazie wiosenna i świeża galaretka. Dodatek kiwi pomaga w utrzymaniu rześkiej zielonej kolorystyki nad bardzo kremową warstwą na bazie Quarku i mascarpone, a wszystko na chrupiącym migdałowym spodzie. Zachęcam do upieczenia jeśli brakuje Wam wiosennej nutki w domu. U mnie gościł w roli niedzielnego podwieczorku, ale będzie idealny także w poniedziałek, wtorek, środę,...



Składniki na kruchy migdałowy spód:

(składniki schłodzone)

  • 200 g. mielonych migdałów,
  • 100 g. mąki pszennej,
  • 1Łyżka sezamu mielonego (opcjonalnie),
  • 200 g. bardzo zimnego masła,
  • 100 g. brązowego cukru,
  • 0,5 łyżeczki soli
  • 1 żółtko,
  • ewentualnie 1- 2 Łyżki lodowatej wody

Składniki na masę serową:

(składniki w temperaturze pokojowej)

  • 500 g. twarożku typu Quark,
  • 250 g. mascarpone,
  • 100 ml. śmietany kremówki,
  • 100 g. jogurtu naturalnego,
  • 1 białko,
  • 4 jaja,
  • ¾ szkl. cukru drobnego,
  • 1 Łyżka extraktu waniliowego lub 1 op. cukru waniliowego,
  • skórka starta z 1 limonki,

Składniki na galaretkę limonkową:

  • 2 dojrzałe owoce kiwi,
  • 3 limonki,
  • 3 listki żelatyny,(niestety muszę zużyć jej zapasy z czasów mięsożerstwa)
  • 1 szkl. cukru,

Dodatkowo:

  • 25 g. białej czekolady,
  • 100 ml. schłodzonej śmietany kremówki,
  • 1 Łyżka cukru pudru
  • kilka plasterków kiwi do dekoracji,


Sposób przyrządzania kruchego migdałowego spodu:



Najlepiej gdyby wszystkie składniki były schłodzone łącznie z mąką, masło musi być zimne.
Przesiać i wymieszać mąkę, migdały, ewentualnie zmielony sezam, cukier, sól, dodać bardzo zimne masło pokrojone w kosteczki i błyskawicznie posiekać na zimnym blacie za pomocą szerokiego noża, dodać żółtko i zwinnie połączyć.

Ewentualnie rozetrzeć w zimnych dłoniach jak kruszonkę, gdy stwierdzimy, że ciasto jest zbyt suche możemy dodać 1- 2 Łyżki lodowatej wody.

Ciasto podzielić na dwie części i uformowane na kształt dysków wstawić do lodówki do schodzenia zawinięte w folię spożywczą. Schodzić przez min. 2 h.
Polecam wykonanie ciasta kruchego w malakserze jeśli macie taka możliwość.

Należy nagrzać piekarnik do 200°C.
Wyłożyć papierem do pieczenia dno okrągłej tortownicy oraz pokryć je jedną schłodzoną częścią ciasta, przykryć papierem do pieczenia obciążonym kulkami ceramicznymi lub fasolą czy grochem. Wstawić do nagrzanego piekarnika i obniżyć temperaturę do 180 °C. Piec z grzałką góra- dół lub z termoobiegiem na ślepo przez 10 min. Po tym czasie zdjąć obciążenie oraz górny papier i piec jeszcze przez około 10 minut do lekkiego zarumienienia.
Upieczony spód schłodzić.
Gdy ciasto będzie już zimne przykryć je drugą częścią ciasta i powtórzyć metodę pieczenia.
Upieczony spód odłożyć do wystudzenia.

Na schłodzony spód zetrzeć startą białą czekoladę.

Sposób przygotowania masy serowej:



Nagrzać piekarnik do 170 °C, do piekarnika wstawić głębszą blachę lub duży żaroodporny pojemnik piętro niżej niż to na którym zamierzamy piec sernik (sernik na środkowym poziomie). Do blachy lub zależnie pojemnika wlewamy 2 szklanki wody.

Składniki na masę serową powinny zostać uprzednio doprowadzone do temperatury pokojowej. Umieścić wszystkie składniki w misie miksera i połączyć jedynie do wymieszania składników, bez nadmiernego ubijania, by nie napowietrzyć niepotrzebnie masy, która następnie może spowodować zapadnięcie powierzchni.

Przelewamy ostrożnie masę serową na podpieczony wystudzony spód uważając, by starta biała czekolada nie zmieniła nadmiernie położenia.

W momencie, gdy woda w naczyniu wyraźnie zamienia się w parę możemy nad wrząca wodą wsunąć kratownicę, na która stawiamy tortownicę z masą serową.
Obniżamy temperaturę do 150 °C, pieczemy do 60 min.
W żadnym wypadku nie otwieramy piekarnika podczas pieczenia, może to spowodować opadnięcie i popękanie powierzchni sernika, a tego przecież nikt z nas nie chce.
Po wyznaczonym czasie uchylamy stopniowo drzwiczki piekarnika wypuszczając ostrożnie gorącą parę, uważając by nie buchnęła nam ona w twarz!
Pozwalamy sernikowi wraz z piekarnikiem ostygnąć, gdy już wszystko osiągnie temperaturę bliską pokojowej możemy sernik ostrożnie wyjąć i wstawić na noc do lodówki.


Sposób przygotowania galaretki limonkowo- kiwowej:



Do przygotowania galaretki z kiwi i limonki musimy kiwi obrać i pokroić w drobną kostkę.

Listki żelatyny namoczyć około 5 minut w zimnej wodzie.

Limonki dokładnie wyszorować i sparzyć. Z wystudzonych limonek zetrzeć ostrożnie skórkę bardzo drobno uważając by nie zetrzeć gorzkiego białego albedo znajdującego się pod skórką, interesuje nas sama cienka zielona skórka.

Wycisnąć sok z limonek.

Pokrojone owoce kiwi umieścić razem z cukrem, skórką z limonek oraz 2/3 soku z limonek w rondelku z grubszym dnem i podgrzewać do momentu gdy cukier się rozpuści a owoce kiwi się w większości rozgotują. Zagotowanie owoców kiwi sprawi, że enzymy w nich zawarte nie będą czynne i nie rozłożą białek zawartych w żelatynie.

Mieszankę przecedzić przez drobne sitko odciskając cenny płyn.

Do gorącego ale już nie wrzącego płynu wmieszać odciśnięte spęczniałe płaty żelatyny i podgrzewać na bardzo małym gazie do jej całkowitego rozpuszczenia. Dolać resztę soku z limonek i dokładnie wymieszać.

Przestudzoną galaretkę wylać równomiernie na wcześniej doprowadzone do temperatury pokojowej ciasto i wstawić do lodówki do stężenia, u mnie zajęło to nie więcej niż 2 godziny.

Schłodzoną przez noc kremówkę ubić dodając pod koniec ubijania przesiany cukier puder.

Schłodzone ciasto wyjąc ostrożnie na paterę oddzielając je ostrożnie za pomocą ciepłego, cienkiego, długiego noża od brzegów formy.

Za pomocą rękawa cukierniczego lub jak kto woli, szprycy czy woreczków jednorazowych otoczyć brzegi ciasta małymi obłoczkami z bitej śmietany, na środku tworząc małą puszystą chmurkę na której możemy delikatnie położyć przedzielony plasterek świeżego kiwi, połówki plasterków możemy również położyć promieniście na kilku otaczających obłoczkach.

Ciasto kroi się bardzo ładnie, słodka masa serowa jest fajnie podkręcana przez kwaskowatą limonkowo- kiwową galaretkę.







DRUKUJ PRZEPIS