wtorek, 2 sierpnia 2016

malinowa pianka na bazie agar

biszkopt z mąką kukurydzianą, malinową pianką i galaretką na bazie agaru

Od jakiegoś już czasu nie jem mięsa, żyję i ciesze się świetnym zdrowiem. Zwróciło moją uwagę, że mam więcej energii i jestem o wiele szczęśliwsza teraz. Nie chcę nikogo nakłaniać do zmiany sposobu odżywiania, lecz jedynie pragnę się podzielić czymś, co zwróciło moją uwagę. W związku z powyższym również w wypiekach odchodzę od używania żelatyny szukając sensownych zamienników.
Z latem na wsi kojarzył mi się zawsze najbardziej biszkopt z bita śmietaną, owocami i galaretką, który moja mama robiła, a robiła go naprawdę dobrze.
Obecnie chciałabym swoim dzieciom również podarować podobne wspomnienia smakowe na życie, jednak musiałam nieco poeksperymentować aby stworzyć swoją własną zrównoważoną wariację, bez używania żelatyny.

Uważam, że agar (pochodzenia roślinnego substancja żelująca) jest o wiele bardziej odpowiedni w cukiernictwie. Jest bardziej neutralny w smaku, choć także bywa mętny, ale przy zachowaniu odpowiednich proporcji składników ciasta i desery nie różnią się praktycznie niczym od tych, w których używa się żelatyny.

Jako podstawy użyłam biszkoptu z mąką kukurydzianą, co sprawia, że ciasto jest tak żółte. Posmak kukurydzy jest wyczówalny i choć dzieciom bardzo smakował ja wolę ten na bazie samej mąki pszennej.

A Wy? Sprawdźcie sami, może i dzięki Wam Świat stanie się lepszy jeśli tylko zaczniecie używać agaru zamiast żelatyny.


malinowa pianka
malinowa pianka

niedziela, 17 lipca 2016

Torcik Agnes Bernauer


Geneza tortu sięga 1435 roku, w którym to roku został wszczęty proces przeciw Agnes Bernauer (ur. 1411) posądzanej o praktykowanie czarnej magii. Została skazana na utopienie w Dunaju. Jej tragiczna śmierć pozostawiła swoje piętno w rysie historycznym Bawarskiego miasteczka Straubing, gdzie na jej cześć powstał w cukierni Krönner tort migdałowo-bezowy.
Tort do dziś jest produkowany w tej samej cukierni, a obecnie nawet można sobie go zamówić przez internet i cieszyć się jego przyjemnym smakiem, czyż to nie cudowne?!!? ;D

Sam tort składa się z pięciu warstw płatów migdałowo- bezowych przełożonych kremem maślanym z dodatkiem surowych żółtek oraz ekstraktem kawowym.

Torcik wyjątkowy, dla mnie bardzo wyjątkowy ze względu na wspomnienia oraz pochodzenie. Jako dziecko miałam przyjemność skosztowania małego kawałeczka i do dnia dzisiejszego z utęsknieniem wspominałam jego łączące się w gładką wstęgę nuty smakowe. Nie jest to wypiek „WOW”, po którym nic już nie będzie takie jak niegdyś. Nie, przypomina raczej coś dobrze znanego i odświętnego, coś do czego warto wrócić by poczuć się wyjątkowo.
Ze względu na dodatek surowych żółtek nie jest wskazany do spożywania przez osoby o obniżonej odporności, w tym dzieci oraz kobiety w ciąży. Przy używaniu surowych jajek należy bardzo uważać na higienę pracy.

Przepis pochodzi ze strony:”spezialitaetenland-bayern.de” kontrolowanej przez alp bayern, jest więc jak najbardziej autentyczny i regionalny, znajdziecie tam również inne ciekawe propozycje, które są jak najbardziej autentyczne i do wypróbowania we własnej kuchni.

Nic skomplikowanego, a jaki smak! Nawet mężowi bardzo smakował, który bezy teoretycznie nie lubi.

tort Agnes Bernauer
tort Agnes Bernauer


sobota, 9 lipca 2016

babeczki kakaowe z kremem i truskawkami


Zwlekałam trochę z tym przepisem, przepraszam, jeśli ktoś na niego czekał, ale czasem tak jest gdy do kilku minut doda się kilka minut i raptem mija cała doba, kolejna doba i kolejna.
Babeczki z poniższego przepisu smakują jak małe „murzynki”, są kakaowe i wilgotne, krem zupełnie naturalny i niezmącony smakami, czysta śmietanka, truskawki koronują całość i nadają wyrazistości.
Ja lubię, mam nadzieję, że Wy również :).

babeczki z truskawkami
babeczki z truskawkami

sobota, 2 lipca 2016

tarta z truskawkami, marcepanem i bezową czapą


Przepis na szybkie ciasto na tartę Aurélie przypadł mi sowicie do gustu i obecnie jest moim No.1!
Pozwoliłam sobie tym razem odrobinkę go przerobić, może nie sam przepis, a metodę przygotowania, co pozwoliło na uzyskanie cieniutkiego i kruchutkiego spodu do tarty.

Czerwiec – miesiąc truskawek dobiegł końca, ukoronowałam więc królową owoców bezową czapą, która cudnie się prezentowała przed suszeniem,skrywając truskawkowo - marcepanowe wnętrze.
Tarta bardzo słodka, z kwaskowatymi porzeczkami mogłaby chyba nawet być jeszcze lepsza, ale mimo to niczego sobie, a przy tym jak fajnie się prezentuje :). dla fanów truskawek, bezy i marcepanu takich jak ja będzie w sam raz ;).


trata
trata

poniedziałek, 27 czerwca 2016

tarta truskawkowo- migdałowa z Créme patissiére


Ze wszystkich letnich ciast najbardziej z TĄ porą roku kojarzy mi się właśnie TA tarta. Przepis odnalazłam na blogu kulinarnym francuski Aurélie Bastian, która z ziemi niemieckiej prowadzi swój blog: franzoesischkochen.de.
Przepis wydawał się tak wspaniale prosty i zachęcający, że postanowiłam go przy pierwszej lepszej okazji przetestować. Ciasto nie wymaga chłodzenia, a mimo to jest idealnie kruche, waniliowy Créme Patissiére smakuje dokładnie tak jak pamiętam z francuskiej cukierni, połączenie klasyczne i piękne w smaku.
Polecam zwłaszcza teraz, gdy truskawki są słodkie i pełne słonecznego smaku!

tarta
tarta

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Charlotte z kremem bazyliowo- limonkowym


Z miłości do pyszności piekę i chłodzę w swoim małym laboratorium, ale codzienna degustacja niekoniecznie jest dobra dla mojego ciała jak i ciał osób, dla których „czaruję”. W związku z powyższym staram się korzystać z produktów jak najbardziej naturalnych, najlepiej takich, które sama sobie uprawię lub pozyskanych z "bezpiecznych" źródeł :).

Za bazylią bardzo przepadam, uwodzi mnie jej zapach, ciężko mi się jej oprzeć, bardzo podobnie mam z limonką, pisałam już o tym nie raz.

Tym razem postanowiłam połączyć oba aromaty, przy czym limonki odrobinkę, ze względu na jej mocny zapach oraz chęć zachowania kuszącej bazylii, a cała melodia w konwencji ciasta pochodzącego z czarującej Francji- Charlotte.
Charlotte pochodzi prawdopodobnie z rąk znanego francuskiego szefa kuchni Marie Antoine Careme z początków 19 wieku (Londyn). Nazwał swój deser: Charlotte à la parisienne. Zamiast biszkoptu używano kiedyś jasnego pieczywa, obecna wersja chyba jednak jest smaczniejsza.

Żeby wszystko było nie tylko pyszne, ale i nieco zdrowsze użyłam zamiast części zwykłego, poniekąd pustego cukru- ksylitolu, czyli pochodzącej z brzozy substancji słodzącej, która nie tylko dodaje słodyczy ale jest również o wiele mniej kaloryczna, ponoć nawet wspomaga pracę ludzkiego organizmu, świetnie co ;D!?!? Nie mogę oczywiście nie wspomnieć o truskawkach, które w całym cieście/deserze grają pierwsze skrzypce, w końcu to ICH miesiąc, a o korzyściach płynących z jedzenia truskawek chyba już nikomu nie trzeba nic mówić :).

charlotte
charlotte

środa, 15 czerwca 2016

Fraisier z agarem ( biszkopt z truskawki i kremem)

Jedni piszą, że Fraisier został stworzony przez francuskiego oficera marynarki i botanika- Amedee- Francois Freziera w 1714 roku, gdy po raz pierwszy przywiózł do europy truskawkę o dużych owocach (z wybrzeża Chile). Inni twierdza, że powstał w Polsce ( :) ). Fraisier jest po prostu biszkoptem z kremem i truskawkami. Wariacji istnieje bardzo wiele, każdy ma swoją własną i tak jest dobrze, w końcu byłoby nudno, gdyby wszystkie Fraisiery były takie same ;).
Mój powstał z okazji urodzin mojego najlepszego przyjaciela -Daniela, który jest najlepszym przyjacielem jakiego można mieć, do tego jest bardzo, bardzo utalentowany, możecie się sami przekonać jeśli macie ochotę o TU.
A przepis na moją wariację Fraisiera znajduje się poniżej .

fraisier
fraisier


DRUKUJ PRZEPIS