To co smaczne nie
zawsze musi być niezdrowe, choć w większości przypadków tak
niestety jest.
Istnieją na
szczęście wyjątki, czyli pyszne rzeczy, które dostarczają
organizmowi wszystkiego co niezbędne, dzięki czemu stajemy się
zdrowsi, piękniejsi i szczęśliwsi.
Przedstawiony krem
czekoladowo- orzechowy bazuje na kaszy jaglanej, która dość często
pozostaje po posiłku z dnia poprzedniego. Kasza ta nie tylko jest
niskokaloryczna i lekkostrawna ale także ma w sobie duży potencjał,
czasem robię z niej kopytka, innym razem kotleciki z tofu i
warzywami lub też farsz do pierogów, możliwości jest bardzo
wiele.
Orzechy dostarczają
niezbędnych kwasów tłuszczowych, a czekolada- Magnez, na którego
niedobór często cierpią kobiety.
Użyty w kremie
dojrzały banan dodaje słodyczy oraz błonnika, a daktyle potasu.
Nie jest to może
krem o najmniejszej wartości kalorycznej, ale na 100% zdrowsza
alternatywa dla kupnych smarowideł czekoladowych.
Co do preferencji.
Mi smakuje bardzo,
najmniejszy synek zje również porcyjkę ze smakiem jednak córce
absolutnie nie pasuje, jednak sądzę, że to wynik błędnie
zakorzenionego przekonania, że to co z kaszy nie może być dobre na
deser.
Wykonanie prostsze
chyba już być nie może. :)
![]() |
| krem czekoladowo- orzechowy |







