czwartek, 8 października 2015

krucha tarta z owocami (porzeczkowo- orzechowa)


(tarta bezowa z czerwoną porzeczką)

cytuję Edwarda Gee:
...tarta bezowa z czerwoną porzeczką jest klasycznym ciastem pieczonym latem w rejonie Europy Środkowej. Wtedy dojrzewają te wspaniałe, intensywne w smaku owoce, których intensywny, kwaśnawy smak nadaje temu ciastu niepowtarzalnego charakteru. W tym wypadku aromat porzeczek podkreśla jeszcze nuta orzechów laskowych.”

Nic dodać, nic ująć :), choć nie spotkałam się z tym ciastem wcześniej, a przecież pochodzę z tej „okolicy”.
Przepis na wypełnienie tarty inspirowany jest przepisem na tartę bezową z czerwoną porzeczką autorstwa wytrawnego kucharza...Edwarda Gee z książki: ”Wypieki, najlepsze przepisy z całego świata” (książka niestety pełna błędów), spód do tarty podmieniłam na swój obecnie ulubiony, dobrze Wam znany z poprzednich przepisów----->TUTAJ.

Jedno z tych ciast, które nie wygląda, a smakuje zaskakująco dobrze.


Mrożone owoce również będą doskonałe, a także jeżyny i żurawina zamiast porzeczek!

tarta krucha



składniki na słodkie ciasto na tartę (pâte sucrée):

o średnicy do 23 cm
  • 150g mąki pszennej,
  • 1/3 łyżeczki soli,
  • 3 Łyżki stołowe drobnego cukru,
  • 2 duże żółtka rozkłócone z 1 łyżeczką zimnej wody,
  • ½ łyżeczki esencji waniliowej,
  • 115g pokrojonego w kostkę zimnego masła.


składniki na wypełnienie:

  • 330g odszypułkowanych czerwonych porzeczek,
  • 20g cukru,
  • 3 białka,
  • 90g cukru pudru,
  • 90g mielonych orzechów laskowych,

opcjonalnie:

  • cukier puder do oprószenia

sposób przygotowania ciasta:

Do miski wsypać mąkę oraz sól, zrobić wgłębienie.

Do wgłębienia wsypać cukier, żółtka, esencję, wymieszać pobieżnie widelcem.
Dorzucić masło i szybko wymieszać opuszkami palców ze wszystkimi składnikami przecierając rzez dłonie.
Zagnieść gładkie ciasto, starając się jak najmniej dotykać go dłońmi i ukształtować dysk, który należy owinięty w folię spożywczą wstawić do lodówki.
Ciasto należy schładzać przez przynajmniej 30 minut.
Przygotować formę do tarty o średnicy do 23 cm(polecam z wyciąganym szklanym dnem) smarując ją cienko masłem i oprószając drobną mąką.
Jeżeli leżało dłużej niż godzinę w lodówce należy przed wałkowaniem odłożyć je na 10 minut do „odpoczęcia” w temperaturze pokojowej.
Aby rozwałkować ciasto należy je wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę (najlepiej zimny blat marmurowy) i oprószonym mąką wałkiem rolować od środka do zewnątrz przekręcając placek o 45°, aż powstanie koło równej grubości o średnicy około 30 cm.

W trakcie wałkowania unikać dotykania ciasta palcami.
Placek należy delikatnie nawinąć na oprószony wałek i odwinąć na formie do tarty.
Z nadmiaru ciasta zrobić kulkę i nią dociskać placek do dna i krawędzi formy.
Pozostawić ciasto, które wystawało poza brzeg formy, przyciąć tylko tyle, aby nie odtykało blachy do pieczenia.
Wstawić do lodówki na 15 minut.
Nagrzać piekarnik do 180°C z blacha do pieczenia na środkowym poziomie.
Ciasto wyjąć z lodówki, nakłuć wielokrotnie widelcem i wyłożyć papierem do pieczenia, obciążyć kulkami ceramicznymi, sucha fasolą, ryżem, grochem, tym czym akurat dysponujemy.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na ślepo przez 10- 15 minut, pilnując, aby brzegi za mocno nie zbrązowiały. W razie potrzeby obniżyć temperaturę i wydłużyć czas pieczenia.
Gdy brzegi się usztywnią można ostrożnie zdjąć arkusz papieru do pieczenia z obciążeniem i wstawić ponownie spód do tarty do piekarnika.
Piec kolejne 5- 7 minut, aż brzegi zaczną odchodzić same od formy.
Wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

sposób przygotowania wypełnienia:


Nagrzać piekarnik do 160°C.

Odszypułkowane, czyste, suche porzeczki przekładamy do dużej miski, dodajemy 20g cukru, 90g orzechów laskowych i delikatnie mieszamy.

Białka należy ubić do otrzymania kremowej konsystencji, a następnie rozpocząć dodawanie łyżeczka po łyżeczce cukier puder, aż do całkowitego zużycia.

Piana powinna być sztywna, cukier powinien się całkowicie rozpuścić.

Do mieszanki porzeczek i orzechów dodać w 3 turach ubite białka i delikatnie, połowicznie wymieszać.

Mieszankę należy przełożyć bezzwłocznie na wystudzony spód od tarty, wyrównać i wstawić na środkowy poziom piekarnika.

Piec około 45- 60 minut.

Tartę można wyjąć z formy po całkowitym wystudzeniu i oprószyć cukrem pudrem.

krucha tarta


ciasto kruche


ciasto kruche z owocami


tarta z owocami

Francja od kuchni - konkurs!

środa, 7 października 2015

tarta porzeczkowa pod kokosową kołderką


Dziś w menu tarta porzeczkowa na najlepszym kruchym spodzie rodem z samej Francji (znany już z tarty limonkowej), dla przełamania kwaskowatego smaku porzeczek pyszna kokosowa kołderka- smakuje jak kokosanka. Idealna na leniwą siestę, wbrew pozorom nie jest za słodka, różnorodność konsystencji utrudnia oderwanie się od niej :).
Do wykonania nie muszą być wykorzystane koniecznie czerwone porzeczki, idealnie sprawdzą się także czarne, lub wiśnie, a także wszelkie inne kwaskowate owoce, którymi akurat dysponujecie. Tym razem niestety tylko jedno zdjęcie, a to dlatego, że była tak pyszna, że zniknęła przy jednym posiedzeniu.

tarta


składniki na słodkie ciasto na tartę (pâte sucrée):


  • 150g mąki pszennej,
  • 1/3 łyżeczki soli,
  • 3 Łyżki stołowe drobnego cukru,
  • 2 duże żółtka rozkłócone z 1 łyżeczką zimnej wody,
  • ½ łyżeczki esencji waniliowej,
  • 115g pokrojonego w kostkę zimnego masła.


składniki na nadzienie:

  • 250g czerwonych porzeczek,
  • 2 Łyżki cukru z wanilią,
  • 1 Łyżka mąki ziemniaczanej

składniki na kokosową kołderkę:

  • 4 białka,
  • 80g cukru,
  • szczypta miałkiej soli,
  • 1 Łyżka extraktu waniliowego,
  • 110g wiórków kokosowych

sposób przygotowania ciasta:

Do miski wsypać mąkę oraz sól, zrobić wgłębienie.
Do wgłębienia wsypać cukier, żółtka, esencję, wymieszać pobieżnie widelcem.
Dorzucić masło i szybko wymieszać opuszkami palców ze wszystkimi składnikami przecierając rzez dłonie.
Zagnieść gładkie ciasto, starając się jak najmniej dotykać go dłońmi i ukształtować dysk, który należy owinięty w folię spożywczą wstawić do lodówki.
Ciasto należy schładzać przez przynajmniej 30 minut.
Przygotować formę do tarty o średnicy do 23 cm(polecam z wyciąganym szklanym dnem) smarując ją cienko masłem i oprószając drobną mąką.
Jeżeli leżało dłużej niż godzinę w lodówce należy przed wałkowaniem odłożyć je na 10 minut do „odpoczęcia” w temperaturze pokojowej.
Aby rozwałkować ciasto należy je wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę (najlepiej zimny blat marmurowy) i oprószonym mąką wałkiem rolować od środka do zewnątrz przekręcając placek o 45°, aż powstanie koło równej grubości o średnicy około 30 cm. W trakcie wałkowania unikać dotykania ciasta palcami.
Placek należy delikatnie nawinąć na oprószony wałek i odwinąć na formie do tarty.
Z nadmiaru ciasta zrobić kulkę i nią dociskać placek do dna i krawędzi formy.
Pozostawić ciasto, które wystawało poza brzeg formy, przyciąć tylko tyle, aby nie odtykało blachy do pieczenia.
Wstawić do lodówki na 15 minut.
Nagrzać piekarnik do 180°C z blacha do pieczenia na środkowym poziomie.
Ciasto wyjąć z lodówki, nakłuć wielokrotnie widelcem i wyłożyć papierem do pieczenia, obciążyć kulkami ceramicznymi, sucha fasolą, ryżem, grochem, tym czym akurat dysponujemy.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na ślepo przez 10- 15 minut, pilnując, aby brzegi za mocno nie zbrązowiały. W razie potrzeby obniżyć temperaturę i wydłużyć czas pieczenia.
Gdy brzegi się usztywnią można ostrożnie zdjąć arkusz papieru do pieczenia z obciążeniem i wstawić ponownie spód do tarty do piekarnika.
Piec kolejne 5- 7 minut, aż brzegi zaczną odchodzić same od formy.
Wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia.


przygotowanie kokosowej kołderki (bezy):


Nagrzać piekarnik do 160°C.

Białka umieścić w misie miksera i ubijać na najniższych obrotach aż pojawią się drobne białe pęcherzyki powietrza, dosypać w międzyczasie szczyptę soli.
Gdy pęcherzyki powietrza będą już wyraźne, zwiększać stopniowo obroty i ubijać aż do osiągnięcia kremowej konsystencji.
Gdy mieszadła zaczną pozostawiać wyraźne ślady należy rozpocząć dodawanie drobnego cukru, łyżeczka po łyżeczce, cały czas ubijając.
Ubijać aż do osiągnięcia zwartej, sztywnej bezy.

Czekając aż beza się ubije można przygotować nadzienie.

Przygotowanie nadzienia:
Porzeczki umyć, odsączyć i odszypułkować, włożyć do miski i zasypać 2Łyżkami cukru oraz 1 Łyżką maki ziemniaczanej, dokładnie wymieszać.
Wyłożyć równomiernie na wierzch podpieczonej wystudzonej tarty.

Do ubitej bezy za pomocą szpatułki delikatnie wmieszać wiórki kokosowe oraz extrakt, beza zmniejszy objętość, ale to normalne.

Wyłożyć bezę kokosową za pomocą łyżki równomiernie na porzeczkach starając się pokryć je dość dokładnie.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 15- 20 minut, pilnując, aby beza nie zbrązowiała zbyt mocno, jeśli zacznie się to dziać należy zmniejszyć temperaturę pieczenia.

Upieczoną tarte należy pozostawić w uchylonym piekarniku do całkowitego wystudzenia.

Wyjąć bardzo delikatnie tarte z formy, pamiętając o tym, że jest niezwykle krucha. Bardzo przydatna okazuje się być tu forma do tarty z wyciąganym dnem, gdzie wystarczy ją delikatnie wypchnąć razem z dnem od dołu zdejmując jednocześnie obręcz.

Tartę należy spożyć w ciągu 2 dni.

Smacznej siesty Amigos!


Francja od kuchni - konkurs!

poniedziałek, 5 października 2015

niebieskie kruche motylki

ciastka kruche

Dzisiejszy przepis jest skierowany w dużej mierze do mamy pewnego uroczego chłopca z burzą loków, który obchodził 2 urodziny, ale także do wszystkich osób, które chciałby przygotować równe ciastka kruche nadające się doskonale do wykrawania i dekorowania za pomocą lukru królewskiego.
Stosuję ten przepis od dłuższego czasu i do dnia dzisiejszego nie ma sobie równych, źródło pochodzi ze strony „Hanielas”, która jest inspiracją i autorytetem w kwestii dekorowania ciastek lukrem. W przepisie podpowiem również na co warto zwrócić uwagę piekąc ciasteczka przewidziane do dekoracyjnego ozdabiania lukrem.

ciastka kruche


Składniki na trzy blaszki ciastek:


  • 450g mąki pszennej,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
  • ¼ łyżeczki miałkiej soli,
  • 226g masła w temperaturze pokojowej,
  • 200g cukru pudru,
  • 1 duże jajko w temperaturze pokojowej,
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub innego ulubionego extraktu


Sposób przygotowania ciastek:


Dzień pierwszy:

Przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą.

Wymieszać jajko z extraktem.

Umieścić w misie miksera (najlepiej metalowej) masło i utrzeć z przesianym cukrem pudrem za pomocą miksera około 5 minut.
Ucierać aż do uzyskania białej puszystej, kremowej masy.

Dodawać do puszystej masy maślanej wciąż ucierając stopniowo mieszankę jajka i extraktu aż do uzyskania jednolitej masy.

Dorzucić mieszankę mąki z proszkiem i solą i utrzeć na obniżonych obrotach miksera tylko do połączenia składników, zeskrobać w połowie ucierania mąkę, która przywarła do ścianki miski.

Wyłożyć ciasto na oprószoną mąką stolnicę i ukształtować szybkimi ruchami dłoni jednolity dysk. Zawinąć go w folię spożywczą i umieścić w lodówce na 8 godzin.


Dzień drugi:

Wyłożyć trzy blaszki papierem do pieczenia lub nieprzywieraną mata do pieczenia, włożyć do lodówki na 15 minut.

Nagrzać piekarnik do 190° C- według Haniely, u mnie 160° C i tak tez Wam polecam, choć to zależy od piekarnika i trzeba samemu wyczuć swój piekarnik, na to nie ma niestety złotej rady.

Podzielić ciasto dwie części, jedną cześć wyłożyć na blat, druga schować z powrotem do lodówki.

Wyjąć jedną blaszkę z lodówki.

Wyłożyć ciasto między dwa płaty papieru do pieczenia i rozwałkować na równą grubość około 6-7 milimetrów. Do tego celu warto użyć dwóch listewek o równej grubości (do kupienia np. w castoramie, obi, itp.). Listewki należy ułożyć po dwóch bokach ciasta i turlając po nich wałek jak po szynach uzyskując na całej długości równą grubość.

Z rozwałkowanego płatu ciasta wykrawać tyle ciastek ile wyjdzie, można wykrawacz od czasu do czasu zanurzyć w mące i porządnie strzepnąć nadmiar. Dzięki takiemu działaniu ciasto nie będzie przywierało zbyt mocno do wykrawacza i ładnie z niego wypadnie bezpośrednio na blaszkę.

Unikać dotykania wyciętych ciastek, najlepiej przekładać je bezpośrednio na blaszkę, a jeśli nie będzie to możliwe warto posłużyć się szerokim nożem lub skrobką nierdzewną.

Blaszkę z ciastkami wstawić na 15 minut do lodówki lub na 8 minut do zamrażarki. Dzięki temu zabiegowi ciastka pięknie zachowają kształt.

Skrawki ciasta zagnieść i włożyć do lodówki.

Schłodzone ciastka wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 13- 15 minut, w zależności od piekarnika. Haniela poleca przewrócenie ich na druga stronę w połowie czasu pieczenia, ale to już wasz wybór. Swoje ciastka przewracam za pomocą skrobki 2- 3 minuty przed całkowitym upieczeniem. Dzięki temu zabiegowi ciastka pozostają płaskie i nie rumienią się zbytnio od dołu. Jeżeli ciastka zaczną się zbyt mocno rumienić należy obniżyć temperaturę i wydłużyć adekwatnie czas pieczenia.

Wyjąć blaszkę z upieczonymi ciastkami z piekarnika i odstawić na 5- 7 minut do ostygnięcia, po tym czasie można przełożyć ciastka na kratownicę do całkowitego ostudzenia.

Z pozostałym ciastem postąpić w identyczny sposób.

Upieczone, wystudzone ciastka można przechowywać do 2 tygodni w szczelnym pojemniku.

Przygotowanie lukru królewskiego:
(royal icing)

Lukier królewski jest doskonały do dekorowania ciastek, można go dowolnie zabarwiać i zmieniać jego gęstość zależnie od potrzeby za pomocą dodatkowego białka lub dodatkowego cukru pudru. 

Podany przepis z powodzeniem wystarczy na udekorowanie 3 blaszek ciastek z powyższego przepisu. Ważne jest bardzo dokładnie przygotowanie jajek przed ich użyciem, gdyż zastosowanie surowych białek niesie ze sobą spore ryzyko zakażenia salmonellą, które dla osób o obniżonej odporności może okazać się śmiertelne.

Jeżeli nie dysponujemy VIRKONEM, lub innym chemicznym środkiem, który nie tylko zabija bakterie i grzyby „na śmierć”, ale także wszystko wokoło, to w warunkach domowych polecam następujące postępowanie z jajkami niezależnie od źródła ich pochodzenia, ja tak robię ze wszystkimi jajkami, które trafiają do mojej kuchni.

1. Jajka wyszorować dokładnie za pomocą płynu i przeznaczonej do tego celu szczoteczki.
2. Umieścić w pojemniku do odkażania i zalać octem spirytusowym na około 30 sekund.
3. Wylać ocet i zalać jaja gotującą się wodą przez przynajmniej 10 sekund.

Po przeprowadzeniu powyższych zabiegów nie obawiam się już użyć jajek do wypieków, sądzę, że sanepid się ze mną zgodzi, choć niestety ale nie wszyscy przykładają uwagę do odpowiedniej higieny w kuchni i wiele osób umiera rocznie z powodu salmonelli.

Można również użyć bezpiecznych białek w proszku, do kupienia w supermarkecie.

Składniki na lukier:

  • 2 białka (około 60g)
  • 300g- 350g przesianego cukru pudru,
  • kilka kropli soku z cytryny,
  • barwniki spożywcze,

W misie miksera umieścić białka i uruchomić ucieranie na najniższych obrotach.

Po około 3 minutach można dodać ¾ przesianego cukru pudru oraz kilka kropel soku z cytryny i ucierać przez około 10- 15 minut.

Prawidłowo przygotowany lukier powinien być jednolity, biały, bez pęcherzyków powietrza i na tyle gęsty, że mieszadła pozostawiają na nim wyraźny kształt, który dopiero po kilku sekundach zlewa się z całością.

Jeżeli lukier jest zbyt rzadki, należy dodać stopniowo więcej cukru pudru, jeśli jest zbyt rzadki dodać 2- 3 krople soku z cytryny.

Gdy cukier puder będzie wyraźnie rozpuszczony można podzielić go na dowolną liczbę pojemniczków zabarwiając je wedle uznania barwnikami spożywczymi. 

Barwniki spożywcze są bardzo skoncentrowane, więc należy je dozować z największą ostrożnością, zaczynając od dodawania szczypty na końcu wykałaczki i dopiero po bardzo dokładnym wymieszaniu należy zwiększyć ilość barwnika, kontynuując aż do uzyskania pożądanej barwy.

Warto sobie przygotować dwa pojemniczki z tym samym kolorem lukru, dodając do jednego stopniowo więcej cukru pudru. Taki gęstszy lukier będzie idealny do obrysowywania brzegów ciastek i rysowania szczegółów, ten rzadszy do pokrywania większych jednolitych powierzchni.

Do rysowania lukrem można użyć jednorazowych rękawów cukierniczych lub stożka (tutki) wykonanego z papieru do pieczenia.

Należy najpierw zarysować brzegi gęstszym lukrem i odłożyć ciastko na około 5 minut. Po tym czasie można wypełnić przestrzeń wewnątrz za pomocą rzadszego lukru, rozprowadzając go delikatnie potrząsając ciastkiem, ewentualne pęcherzyki należy przebić za pomocą wykałaczki.

Tak przygotowane ciastka należy odłożyć do całkowitego wyschnięcia, najlepiej na całą noc.

Przygotowane w ten sposób ciasteczka mogą być wspaniałym upominkiem, należy je przechowywać w szczelnym pojemniku, dobrze zamkniętym celofanie do miesiąca czasu.

ciastka kruche

ciastka kruche


ciastka kruche



ciastka kruche

ciastka kruche

sobota, 3 października 2015

tarta limonkowa


Cytuję Autorkę książki *(Beverly Leblanc), z której pochodzi przepis:
„ Jeden kęs tego eleganckiego, prostego ciasta sprawi, że natychmiast znajdziecie się myślami we Francji”.

Przepis nieco zmodyfikowałam podmieniając cytryny na limonki oraz nakładając puszystą chmurkę z bitej śmietany na jej wierzch, według mnie, te zmiany wpłynęły korzystnie na efekt końcowy wypieku jednak nie jest to już tradycyjna tarte au citron. Jeżeli zależy Wam na tradycyjnym wypieku, to zamiast limonek zastosujcie cytryny i zrezygnujcie z bitej śmietany.
Połączenie trzech tekstur i smaków skutkuje orzeźwiającym doznaniem kulinarnym, które przy obecnej pogodzie jest bardzo pożądane.
Ciasto jest idealnie kruche, warstwa limonkowa lekko kwaskowata, a bita śmietana łączy całość sprawiając, że smaki się łączą i równoważą.

Enjoy!

tarta limonkowa


składniki na słodkie ciasto na tartę (pâte sucrée):

  • 150g mąki pszennej
  • 1/3 łyżeczki soli,
  • 3 Łyżki stołowe drobnego cukru,
  • 2 duże żółtka rozkłócone z 1 łyżeczką zimnej wody,
  • ½ łyżeczki esencji waniliowej,
  • 115g pokrojonego w kostkę zimnego masła.


składniki na wypełnienie:

  • skórka z 4 limonek (3 cytryn),
  • 150ml świeżo wyciśniętego soku z 3- 4 limonek (cytryn),
  • 100g cukru,
  • 150ml śmietany kremówki,
  • 3 duże jajka,
  • 3 duże żółtka,

opcjonalnie:

  • cukier puder do oprószenia lub 250ml śmietany kremówki + 1 Łyżka cukru pudru,
  • starta skórka z limonki



sposób przygotowania ciasta:


Do miski wsypać mąkę oraz sól, zrobić wgłębienie.

Do wgłębienia wsypać cukier, żółtka, esencję, wymieszać pobieżnie widelcem.

Dorzucić masło i szybko wymieszać opuszkami palców ze wszystkimi składnikami przecierając rzez dłonie.

Zagnieść gładkie ciasto, starając się jak najmniej dotykać go dłońmi i ukształtować dysk, który należy owinięty w folię spożywczą wstawić do lodówki.

Ciasto należy schładzać przez przynajmniej 30 minut.

Przygotować formę do tarty o średnicy do 23 cm(polecam z wyciąganym szklanym dnem) smarując ją cienko masłem i oprószając drobną mąką.

Jeżeli leżało dłużej niż godzinę w lodówce należy przed wałkowaniem odłożyć je na 10 minut do „odpoczęcia” w temperaturze pokojowej.

Aby rozwałkować ciasto należy je wyłożyć na oprószoną mąką stolnicę (najlepiej zimny blat marmurowy) i oprószonym mąką wałkiem rolować od środka do zewnątrz przekręcając placek o 45°, aż powstanie koło równej grubości o średnicy około 30 cm. W trakcie wałkowania unikać dotykania ciasta palcami.

Placek należy delikatnie nawinąć na oprószony wałek i odwinąć na formie do tarty.

Z nadmiaru ciasta zrobić kulkę i nią dociskać placek do dna i krawędzi formy.

Pozostawić ciasto, które wystawało poza brzeg formy, przyciąć tylko tyle, aby nie odtykało blachy do pieczenia.

Wstawić do lodówki na 15 minut.

Nagrzać piekarnik do 180°C z blacha do pieczenia na środkowym poziomie.

Ciasto wyjąć z lodówki, nakłuć wielokrotnie widelcem i wyłożyć papierem do pieczenia, obciążyć kulkami ceramicznymi, sucha fasolą, ryżem, grochem, tym czym akurat dysponujemy.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec na ślepo przez 10- 15 minut, pilnując, aby brzegi za mocno nie zbrązowiały. W razie potrzeby obniżyć temperaturę i wydłużyć czas pieczenia.
Gdy brzegi się usztywnią można ostrożnie zdjąć arkusz papieru do pieczenia z obciążeniem i wstawić ponownie spód do tarty do piekarnika.
Piec kolejne 5- 7 minut, aż brzegi zaczną odchodzić same od formy.

Wyjąć z piekarnika i pozostawić do całkowitego wystudzenia.


przygotowanie wypełnienia:


Nagrzać piekarnik do 180°C.

Utrzeć skórkę z limonek (cytryn) z cukrem, dolać sok z limonek (cytryn), aż cukier się rozpuści.
Wlać mieszankę do misy miksera i uruchomić ubijanie, stopniowo je zwiększając dolać śmietanę kremówkę, kolejno po jednym jajku, następnie po jednym żółtku aż do zużycia wszystkich bez przerywania ubijania.

Dobrze wymieszane składniki **wylać na podpieczony, wystudzony spód do tarty i wstawić na środkowy poziom do nagrzanego piekarnika.

Piec 20- 30 minut.
Masa musi stężeć, jednak pozostanie sprężysta. Gdy zacznie zbyt mocno się przyrumieniać należy ją przykryć paskami foli aluminiowej lub papieru do pieczenia.

Upieczoną tartę należy odłożyć do całkowitego wystudzenia i dopiero wtedy delikatnie wyjąć z formy wypychając ostrożnie dno tarty do góry.

Przed podaniem tarta powinna spędzić przynajmniej 2 godziny w chłodzie (może w lodówce), będzie się wtedy lepiej kroiła.


przed samym podaniem:

Schłodzoną przez przynajmniej 12 godzin śmietanę kremówkę umieścić w misie miksera i stopniowo zwiększając obroty ubić, lecz nie na sztywno.
Pod koniec ubijania wsypać w dwóch turach przesiany cukier puder.



składanie tarty:


Schłodzone ciasto wyłożyć ostrożnie na paterę lub talerz.
Wyłożyć na wierzch tarty za pomocą szpatułki bitą śmietanę kształtując obłoczki.
Całość posypać startą skórką z limonki.

Można też po prostu oprószyć cukrem pudrem.

Natychmiast podawać.

Resztę ciasta przechowywać w szczelnym pojemniku w lodówce do max 2 dni.



tarta limonkowa

tarta limonkowa


tarta limonkowa

*”Smaki świata- Francja”


** W tej wersji masy znajduje się starta skórka z limonki, jeżeli nie przepadacie za nią podczas jedzenia, należy zmienić nieco ostatni etap przygotowywania wypełnienia. Wymieszaną masę jajeczno- cytrynową należy pozostawić na 30 minut, a następnie przecedzić przez gęste sito prosto na wystudzony spód.
Francja od kuchni - konkurs!



DRUKUJ PRZEPIS